Czarni wracają do gry

, czwartek, 8 maja 2014

Wczoraj rozegrano kolejne dwa spotkania ćwierćfinałowe Tauron Basket Ligi. W Gdyni Asseco przegrało z mistrzem Polski, Stelmetem Zielona Góra 64:51, natomiast Czarni Słupsk pokonali na własnym parkiecie Trefla Sopot 69:56 i zachowali szansę na awans do półfinału.

avatar
(Fot. A. Warawa/ PAP/sport.dziennik.pl) Koszykarzy Stelmetu Zielona Góra dzieli już tylko jedno zwycięstwo od awansu do półfinału TBL

Asseco bardzo dobrze rozpoczęło wczorajsze spotkanie. Miejscowi grali bardzo dobrze i po pierwszych dziesięciu minutach prowadzili różnicą trzech punktów. Druga odsłona była bardzo wyrównana, co oddaje wynik remisowy w tej części gry. Po przerwie goście mieli słabszy moment i gdynianie odskoczyli im na osiem punktów. Wtedy jednak do akcji wkroczył zielonogórski duet Łukasz Koszarek – Vladimir Dragicević i przyjezdni zaczęli trafiać raz za razem. Zawodnicy mistrza Polski skutecznie kończyli akcje pod koszem gospodarzy, a także celnie rzucali z dystansu. Efektem tego było zwycięstwo w trzeciej odsłonie 28:12. Tego prowadzenia Stelmet już nie oddał, a kibice w ostatniej ćwiartce nie oglądali wielu trafień, bo parta zakończona została bardzo niskim remisem 7:7. Ostatecznie lepsi okazali się obrońcy tytułu i wyszli na prowadzenie 2:1 w rywalizacji z Asseco.

W Słupsku gospodarze stanęli przed ostatnią szansę na to, by przedłużyć sezon w rozgrywkach. We własnej hali podejmowali ekipę Trefla Sopot, z którym przegrali dwa poprzednie starcia i żeby o czymkolwiek marzyć, musieli ten mecz wygrać. Początkowe fragmenty gry nie zapowiadały końcowego sukcesu. Podopieczni Anreja Urlepa zagrali bardzo słabo, zdobywając zaledwie 9 punktów i przegrali pierwszą część meczu. Po powrocie na boisko zagrali już o wiele lepiej. Świetna gra gospodarzy zwłaszcza w drugiej i trzeciej odsłonie pozwoliła im na wypracowanie dwudziestopunktowej przewagi. Koszykarze z Trójmiasta przystąpili do ostatniej kwarty z zaledwie trzydziestoma dziewięcioma punktami na koncie. Ostatnią część gry co prawda minimalnie wygrali, ale to nie wystarczyło do odniesienia końcowej wygranej. Przyczyną tej porażki w głównej mierze była fatalna skuteczność graczy z Sopotu, którzy trafili tylko 15 rzutów na czterdzieści dziewięć prób.

Już jutro zostaną rozegrane kolejne, czwarte spotkania tych ekip i dowiemy się, czy Trefl i Stlemet zapewnią sobie po nich udział w najlepszej czwórce rozgrywek. Spotkanie w Słupsku rozpocznie się o 19, natomiast Asseco zmierzy się ze Stelmetem o 20:15.

ASSECO GDYNIA – STELMET ZIELONA GÓRA 51:64 (19:16, 13:13, 12:28, 7:7)

Najwięcej punktów: Piotr Szczotka (14) oraz Przemysław Zamojski (12).

Stan rywalizacji: 2:1 dla Stelmetu.

ENERGA CZARNI SŁUPSK – TREFL SOPOT 69:56 (9:14, 24:16, 21:9, 15:17)

Najwięcej punktów: Roderick Trice (13) oraz Adam Waczyński (18).

Stan rywalizacji: 2:1 dla Trefla.

ŁUKASZ JURKOWSKI

 


źródło: własne


Proste pytanie: 7 + 1 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
advertisment
Najbliższe wydarzenia
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment