Chrobry – Miedź 25:24

Maciej Szumski, poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Po zaciętym i emocjonującym do ostatnich sekund derbowym meczu szczypiorniści Chrobrego Głogów pokonali na własnym parkiecie Siódemkę Miedź Legnica. Wygrana ta może okazać się niezwykle cenna w kontekście walki o utrzymanie w PGNiG Superlidze.

Oba zespoły przed sobotnim meczem zdawały sobie sprawę ze stawki meczu. Zarówno Chrobry jak i Miedź miały przed nim tyle samo punktów w tabeli, zwycięstwo mogło więc przybliżyć jeden z zespołów do pewnego utrzymania w lidze. Wynik meczu otworzył trafieniem skrzydłowy Chrobrego, Marek Światała, jednak Miedź odpowiedziała szybko bramkami Aleksandra Kokoszki i Michała Prątnickiego. To właśnie Kokoszka rozgrywał tego dnia znakomite zawody i w dużej mierze dzięki jego golom Miedź objęła wkrótce kilkubramkowe prowadzenie. Legniczanie skrupulatnie wykorzystali błędy głogowskiej obrony i na przerwę schodzili prowadząc 17:13. Pierwsze minuty po zmianie stron należały do Chrobrego. Kilka udanych interwencji zaliczył w bramce Sebastian Zapora, a po golu Michała Bednarka przewaga Miedzi zmalała do jednej bramki. Goście nie zamierzali się jednak poddawać. Legniczanie zaczęli grać skuteczniej w obronie, a dzięki bramkom m.in. Andrzeja Kryńskiego goście znów odskoczyli Chrobremu na kilka bramek. Zdeterminowani gospodarze walczyli do końca i w 55. minucie na tablicy wyników głogowskiej hali pojawił się remis. Wkrótce prowadzenie 24:23 dał Chrobremu Tomasz Mochocki, a jego drużyna potrafiła zachować w końcówce więcej zimnej krwi i to głogowianie cieszyli się z niezwykle cennych dwóch punktów. Dzięki sobotniemu zwycięstwu to Chrobry jest obecnie w lepszej sytuacji przed dalszą walką o utrzymanie w lidze. W ostatniej kolejce fazy play-out oba zespoły zagrają jednak w Legnicy i szczypiorniści Miedzi z pewnością będą chcieli zrewanżować się ekipie z Głogowa.

 

CHROBRY GŁOGÓW - SIÓDEMKA MIEDŹ LEGNICA 25:24 (13:17)

CHROBRY: Zapora, Stachera, Kapela – Jankowski, Bednarek 4, Płócienniczak, Świtała 4, Mochocki 8, Kuta, Łucak 3, Gujski 3, Płaczek 2, Wysokiński, Czekałowski, Ścigaj 1. Kary: 10 minut.

MIEDŹ: Kiepulski, Dudek – Gregor, Prątnicki 5, Kryński 6, Skrabania 3, J. Czuwara, W. Czuwara, Jarowicz 1, Wita, Kokoszka 9, Adamski, Droździk, Wojkowski. Kary: 12 minut.

 

Powiedzieli po meczu:

Krzysztof Przybylski, trener Chrobrego Głogów: - Można powiedzieć, że przebyliśmy drogę z piekła do nieba. Przez niemal cały mecz przegrywaliśmy trzema-czterema bramkami, jednak udało nam się odwrócić losy tego bardzo ważnego spotkania. W pierwszej połowie zagraliśmy zbyt słabo w obronie i dlatego rywale zdołali nam odskoczyć. Po przerwie graliśmy nerwowo, ale chłopakom należą się słowa uznania za to, że zdołali wygrać w takiej sytuacji.

 

Marek Motyczyński, szkoleniowiec Siódemki Miedzi Legnica: - Prowadziliśmy niemal do ostatnich minut, lecz niestety zwycięstwo wymknęło nam się z rąk. Mieliśmy szansę na remis, jednak nie udało się do niego doprowadzić. Kluczowy był tu brak doświadczenia naszych graczy, z których wielu dopiero zdobywa ligowe szlify. W dodatku graliśmy osłabieni brakiem kontuzjowanego Pawła Piwki, a słabszy dzień miał Paweł Gregor. Rozgrywki jeszcze trwają i wciąż walczymy o utrzymanie w lidze.

ANDRZEJ CZECH

 


źródło: brak danych


Proste pytanie: 7 + 9 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.