Chrobry Głogów – Zagłębie Lubin 31:28 (17:13)

Wynik spotkania może być nieco mylący, ale przez niemal całe sześćdziesiąt minut gospodarze dyktowali warunki na parkiecie. Lubianie nie potrafili sobie poradzić zwłaszcza z Damianem Krzysztofikiem oraz Szymonem Sićką.

Momenty Zagłębia

Pierwszą bramkę w meczu zdobył Arkadiusz Moryto, jednak to głogowianie dosyć szybko wypracowali sobie trzy trafienia przewagi. Ich silną stroną była zwłaszcza współpraca z obrotowym, gdzie nie mylił się Damian Krzysztofik. Chrobry Głogów mimo to, że nie zwiększał różnicy bramkowej nad rywalami,  kontrolował przebieg spotkania. Lubinianie męczyli się z kolei w ataku, ale potrafili odpowiadać gospodarzom. By myśleć o wygranej, trzeba rozegrać dobre zawody przez sześćdziesiąt minut, a Zagłębie Lubin tylko momentami sprawiało lepsze wrażenie od rywali. Po zmianie stron zespół prowadzony przez Pawła Nocha zmniejszył stratę do dwóch trafień, ale wtedy w ich grze coś się wyraźnie zacięło. Dziesięć minut przed końcem meczu różnica dzieląca obie drużyny wynosiła siedem bramek, dlatego wydawało się, że losy pojedynku są już rozstrzygnięte. Spowodowało to, że w poczynania głogowian wdarło się nieco rozluźnienia, a Zagłębie Lubin, które wyraźnie lepiej radzi sobie bez presji, odrobiło znaczną część strat. Nadzieje Miedziowych na doprowadzenie do remisu przekreśliła jednak bramka Grzegorza Sobuta.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".

Przełamanie Zagłębia

Odetchnąć z ulgą mogą podopieczni Pawła Nocha, którym wyjazdowe zwycięstwo nad Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski pozwoliło przerwać serię pięciu kolejnych porażek w PGNiG Superlidze Mężczyzn. Trzy punkty zdobyli również piłkarze ręczni Chrobrego Głogów.

Chrobry zdobył Lubin

Sobotnie spotkanie rozgrywane w Lubinie dostarczyło wszystkiego, czego należy oczekiwać od meczu pomiędzy lokalnymi rywalami. Nie zabrakło pięknych bramek, twardej gry oraz wielu zwrotów akcji.

Derby dla Lubina!

Szczypiorniści Zagłębia Lubin w arcyważnym w kontekście utrzymania w Superlidze, derbowym spotkaniu pokonali u siebie Śląsk Handball Team Wrocław 32:27. Wynik ten pozwala lubinianom wciąż myśleć o uniknięciu baraży, a graczy WKS stawia w niezwykle trudnej sytuacji przed dalszą walką o pozostanie w elicie.

Derby bez Świrkuli

Już dziś o godz. 17 Chrobry Głogów podejmie we własnej hali Zagłębie Lubin w pierwszym w tym roku derbowym starciu dolnośląskich drużyn męskiej superligi.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij