Chrobry – Czuwaj 30:18

Maciej Szumski, poniedziałek, 6 maja 2013

Piłkarze ręczni Chrobrego Głogów aby myśleć o dalszej walce o utrzymanie w lidze, bezwzględnie musieli pokonać u siebie zespół z Przemyśla. Głogowianie zadanie wykonali bez większych przeszkód, a jedynym zgrzytem była czerwona kartka, jaką za brutalny faul otrzymał skrzydłowy Chrobrego Marek Świtała.

avatar

Głogowianie przystępowali do meczu podniesieni na duchu ubiegłotygodniowym, niezwykle ważnym w kontekście utrzymania zwycięstwem nad legnicką Miedzią. Aby odniesiony w dramatycznych okolicznościach triumf nie poszedł na marne, podopieczni Krzysztofa Przybylskiego musieli w sobotę pokonać ekipę z Przemyśla, która porzuciła już myśli o pozostaniu w Superlidze. Mecz w pierwszych minutach był jednak wyrównany. Po 10 min gospodarze prowadzili 5:4, jednak kiedy Maciej Basiak z Czuwaju doprowadził niedługo później do remisu po 7, trener Chrobrego poprosił o czas. Wskazówki trenera najwidoczniej trafiły do jego podopiecznych, gdyż w kolejnym fragmencie miejscowi przejęli inicjatywę i do przerwy wyszli na prowadzenie 14:8. Niestety, w ostatnich minutach pierwszej połowy doszło do nieprzyjemnej sytuacji, kiedy skrzydłowy Chrobrego Marek Świtała sfaulował wychodzącego na czystą pozycję w kontrataku Mateusza Kroczka. Kontuzjowany szczypiornista gości został przewieziony na badania do szpitala, a Świtała obejrzał zasłużoną czerwoną kartkę.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. W zespole z Głogowa dobrze funkcjonowała obrona, a pewnymi punktami w bramce byli Sebastian Zapora i Michał Kapela. Ekipa z Przemyśla nie potrafiła zagrozić gospodarzom rzutami z drugiej linii, nie radziła sobie też w ataku pozycyjnym. Najlepszy strzelec Czuwaju, Paweł Stołowski, zdobył w konsekwencji raptem jedną bramkę. Głogowianie podzielili się natomiast dorobkiem bramkowym i do końca meczu pewnie powiększali przewagę. Ta sięgnęła ostatecznie 12 bramek i miejscowi pewnie zwyciężyli 30:18. Szczypiorniści Chrobrego mają w tym momencie już 4 oczka przewagi nad Miedzią Legnica, jednak kwestia utrzymania powinna rozstrzygnąć się mimo to w ostatnim, bezpośrednim pojedynku między tymi drużynami. – Cieszy nas dzisiejsza wygrana i cenne punkty. Zwyciężyliśmy zwłaszcza dzięki dobrej obronie oraz postawie bramkarzy, szczególnie Sebastiana Zapory. Lekkiej kontuzji stawu skokowego nabawił się co prawda Michał Bednarek, jednak myślę, że na dwa ostatnie spotkania wszyscy będą w formie – mówił po meczu trener Chrobrego Krzysztof Przybylski.
CHROBRY GŁOGÓW –
CZUWAJ PRZEMYŚL 30:18 (14:8)
CHROBRY: Zapora, Stachera, Kapela – Ścigaj 7, Bednarek 3, Płócienniczak 4, Jankowski 3, Mochocki 1, Kuta 3, Łucak 1, Płaczek 2, Wysokiński 4, Czekałowski 2, Gujski, Świtała. Kary: 12 min. Czerwona kartka: Świtała (za faul w 28. min).
CZUWAJ: Szczepaniec, Jarosz, Sar – Stołowski 1, Dziatkiewicz 2, Nowak 1, Kroczek 3, Kostka, M. Kubisztal 1, D. Kubisztal 3, Śliwka 1, Hataś, Oliferchuk 1, Basiak 1, Misiewicz 2, Papaj 2. Kary: 8 minut.
ANDRZEJ CZECH


źródło: brak danych


Proste pytanie: 3 + 1 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.