Charytatywny turniej piłkarski w Świdnicy

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 7 stycznia 2019

W ostatnią sobotę świdnicką publicznością zawładnął duch sportowej rywalizacji. Wywołała go siódma edycja Charytatywnego Halowego Turnieju Piłki Nożnej, z którego dochód w tym roku został przekazany na pomoc w powrocie do pełnej sprawności polskiego boksera, olimpijczyka z Sydney Mariusza Cendrowskiego. Publiczność poza oglądaniem piłkarskiego turnieju brała udział w licytacjach koszulek, rękawic, a nawet opony do samochodu rajdowego.

avatar
(fot. A. Ciachowski) Kibice i przyjaciele zagrali dla walczącego o powrót do pełnej sprawności polskiego boksera, olimpijczyka z Sydney Mariusza Cendrowskiego

Sportowe środowisko już po raz kolejny pokazało, że nie zapomina o swoich. Do świdnickiej hali Zawiszów przybyło wielu znanych, obecnych i byłych polskich piłkarzy. Poza piłkarską bracią pojawiło się wielu trenerów i zawodników uprawiających sporty walki. Wisienką na torcie był kierowca rally-crossowy Tomasz Kuchar, a także trójka reporterów: Remigiusz Jezierski, Krzysztof Marciniak i Michał Wodziński, którzy wspólnie prowadzili charytatywną imprezę.

Były chwilę radości i wzruszeń

Impreza rozpoczęła się wręczeniem Mariuszowi Cendrowskiemu okazjonalnego bonu pieniężnego przez Fundację Santander, która również czynnie pomaga w liczeniu zebranych funduszy. W pomoc zaangażowali się również przedstawiciele świdnickich klubów sportowych. Po 1500 zł przekazały Akademia Piłkarska 13 Jarosława Laty, a także Żeńska Akademia Piłkarska. Pięćset złotych na leczenie dołożyły świdnickie akrobatki. Następnie głos zabrał bohater wieczoru, który wszystkich przywitał i podziękował za ich obecność. – Jaki ja jestem bogaty. Wszystkim tutaj obecnym bardzo dziękuję. Pokażę wam, że to co uważamy za niemożliwe, jest osiągalne. Cudowne jest to, że środowisko sportowców potrafi się zjednoczyć i bez żadnych podziałów przybyć tutaj dla mnie i dla was. Ponadto zapewnić nam takie piękne sportowe widowisko. Każdy z was daję mi taką siłę, że zrobię wszystko by znowu stać na własnych nogach – mówił wzruszony Cendrowski.

ARTUR CIACHOWSKI

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 2 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.