Cenny remis Polski z Portugalią

Za nami faza grupowa pierwszej edycji Ligi Narodów. Już przed ostatnią kolejką było jasne, że Polska zajmie ostatnie miejsce w swojej grupie Dywizji A i spadnie szczebel niżej. Po remisie 1:1 w ostatnim meczu z Portugalią, piłkarze Jerzego Brzęczka zajęli 10. miejsce w rankingu końcowym, który jest podstawą rozstawienia w eliminacjach mistrzostw Europy 2020. W losowaniu, które odbędzie się 2 grudnia w Dublinie (godz. 12), biało-czerwoni będą w pierwszym koszyku.

Polacy nie mogli pozwolić sobie na porażkę w Guimaraes, aby nie wypaść z pierwszego koszyka w losowaniu Euro 2020. Remis z Portugalią zapewnił naszej drużynie rozstawienie podczas grudniowego losowania kosztem Niemców. Co więcej, przy ewentualnym zwycięstwie z mistrzami Europy, w zbiorczym zestawieniu biało-czerwoni przesunęliby się na 9. lokatę w rankingu, dystansując również Chorwatów. I chociaż przed pierwszym gwizdkiem trudno było znaleźć jakiekolwiek argumenty (m.in. brak kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego) na korzystne dla podopiecznych Jerzego Brzęczka rozstrzygnięcie na Półwyspie Iberyjskim, to w końcówce meczu Polacy doprowadzili do niespodziewanego wyrównania, a grając z przewagą zawodnika, mogli pokusić się o zwycięstwo. Kluczowym momentem spotkania była 63. minuta, gdy Frankowski świetnym prostopadłym podaniem zza pleców obrońców uruchomił Milika.

ŁUKASZ HARAŹNY

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Czeski film wciąż trwa

Zwycięstwo to dla drużyny Jerzego Brzęczka pojęcie nieznane. Mecz numer 5 nie przyniósł upragnionej wygranej, choć rywal, reprezentacja Czech, wydawał się zespołem skrojonym na przerwanie złej serii.

Nowi kadrowicze

Jerzy Brzęczek znów zaskoczył powołaniami. W składzie na mecze z Czechami (towarzyski, 15 listopada, 18, Gdańsk) i Portugalią (w Lidze Narodów, 20 listopada, 20:45, Guimaraes) znalazło się dwóch zawodników Pogoni Szczecin, którzy mają szansę na debiut w reprezentacji Polski – Hubert Matynia oraz były zawodnik Zagłębia Lubin Adam Buksa.

Nauka latania

Nowe rozgrywki, nowy selekcjoner, kilka nowych twarzy w składzie, nowa taktyka – wersja reprezentacji Polski z jesieni 2018 tylko fragmentarycznie przypomina drużynę sprzed chociażby pół roku. Nie zmieniły się jedynie wysokie oczekiwania kibiców, którzy od czasu pamiętnego występu na Euro 2016, żądają od naszej kadry więcej niż ta może im zaoferować.

Popsute jubileusze

Rekordowy, 103. mecz Jakuba Błaszczykowskiego w kadrze, setny Roberta Lewandowskiego, do tego szczęśliwy w tym stuleciu dzień 11 października i legendarny Stadion Śląski – reprezentacja Portugalii nie patrząc na okoliczności, zasłużenie i pewnie pokonała biało -czerwonych w czwartkowym starciu Ligi Narodów.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij