Brazylijska samba

, niedziela, 3 lipca 2011

Cztery mecze i cztery porażki. Taki jest smutny bilans reprezentacji Polski w tegorocznych pojedynkach z Brazylią w ramach rozgrywek Ligi Światowej. Biało-czerwoni do dwóch porażek wyjazdowych dorzucili smutny dublet z katowickiego Spodka. Wniosek? Przed polskimi siatkarzami jeszcze dużo pracy. 

avatar

Pojedynki pomiędzy reprezentacjami Polski i Brazylii są od kilku lat siatkarskimi klasykami. Zarówno w Ameryce Południowej, jak i na terenie biało-czerwonych sportowe areny wypełniają się do ostatniego miejsca. Nie inaczej było kilka dni temu w Katowicach. Stolica polskiej siatkówki po raz kolejny ożyła, a sam Spodek niemal odleciał podczas obu spotkań.

Polacy nawiązali równorzędną walkę z przeciwnikiem jedynie w pierwszym pojedynku. Podopieczni Andrei Anastasiego z wiarą i nadzieją przystąpili do czwartkowego meczu. Niesieni dopingiem szczelnie wypełnionego Spodka siatkarze już w pierwszym secie narobili przeciwnikom sporego strachu. Ostatecznie Brazylijczycy wyszli obronną ręką z otwierającej partii, wygrywając do 23. Drugi set należał już jednak do biało-czerwonych, którzy dowodzeni przez rozgrywającego Łukasza Żygadłę rozbili rywali ostatecznie 25:18. Na więcej podopiecznym Andrei Anastasiego Brazylijczycy już nie pozwolili.

 

Więcej przeczytasz w poniedziałkowym numerze Słowa Sportowego


źródło: Słowo Sportowe


Proste pytanie: 8 + 1 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.