Brazylia odfajkowana. Liczymy na Rosjan

, środa, 17 września 2014

Jeśli ktoś uważał, że emocji z sobotniego spotkania z Iranem nie da się przebić, to we wtorek ta stawka zdecydowanie poszła w górę. W pierwszym meczu trzeciej rundy MŚ Polacy ograli aktualnych obrońców tytułu 3:2, wydostając się z tarapatów, które były co najmniej spore.

avatar
Mariusz Wlazły przebijający się przez brazylijski blok był częstym obrazkiem wtorkowego meczu (@fot. fivb.org)

Winiarski podjął walkę
Cała gra psychologiczna rozpoczęła się jeszcze na grubo przed pierwszą piłką w spotkaniu. Pozytywnym sygnałem była gotowość do gry Michała Winiarskiego, który wygrał – jak się przynajmniej wydawało – walkę z kontuzją pleców. Kapitan naszej reprezentacji zagrał jednak tylko jednego seta, nie popisując się niczym szczególnym, a wręcz przeciwnie... Choć akurat od niego nie możemy wymagać, żeby w takiej sytuacji ciągnął nasz biało-czerwony wózek. W pełnej dyspozycji, tak, możemy tego wręcz żądać. W obecnym przypadku pozostaje oddać szacunek za walkę, jaka podjął z własnym organizmem, stawiając wyżej ambicję i wolę walki, a w drugim rzędzie – zdrowie i ewentualne konsekwencje. W przypadku Winiarskiego nie udało się, trudno. Kto wie, może z Rosją będzie już lepiej. "Winiar" z pewnością będzie nam potrzebny. Tym bardziej, że dwójka przyjmujących Mateusz Mika – Michał Kubiak, miała z Brazylią pełne ręce roboty. I wytrzymała, pomimo obciążeń, presji, niesprzyjającego wyniku i ogólnej "padaki", która dopadła nas szczególnie w trzecim secie.

Co z tym Nowakowskim?
To pytanie zadaje sobie większość kibiców siatkówki. Człowiek, który przed długie miesiące był pierwszym środkowym reprezentacji, podczas MŚ kompletnie nie może się odnaleźć. Nawet w piłkach pozornie prostych, zupełnie traci głowę, pakując punkt w aut, albo przegrywając banalną walkę na siatce z ludźmi, którzy są od popularnego "Pita" przynajmniej o głowę niżsi. Z takimi warunkami fizycznymi Piotrek powinien połykać wręcz przeciwników, co zresztą robił, kiedy był w odpowiedniej dyspozycji. Podczas MŚ sytuacja jednak zupełnie się zmieniła. Raz, że rzadko nasi rozgrywający korzystają z usług środkowych, dwa, Nowakowski nie przekonuje, więc lepiej jest zagrać na skrzydło, bądź kombinacją, na drugą linię. W czwartym secie za "Pita" na boisku pojawił się Marcin Możdżonek. Człowiek, który może nie jest ultraofensywnym siatkarzem, ale w odpowiednim momencie potrafi włączyć odpowiednią zagrywkę, która sprawia ogromne problemy rywalom. Poczynając jeszcze od Kameruńczyków we Wrocławiu, a skończywszy właśnie na... Brazylii w wydaniu łódzkim. Poskutkowało i oby trener Antiga to sobie poważnie przemyślał. Nerwy kibiców są bowiem na skraju tolerancji względem pomyłek Piotrka.

Wygrali dla Arka
Życie pisze różne scenariusze. Akurat 16 września mijała 9. rocznica śmierci naszego świetnie zapowiadającego się środkowego, Arkadiusza Gołasia. Człowiek, który najpewniej grałby na trwających MŚ, spoglądał gdzieś z góry na to, co wyprawiali jego koledzy. Było bardzo ciężko, chwilami nadzieja podupadała, ale biało-czerwoni udowodnili, że miejsce w najlepszej szóstce turniej po prostu im się należy. Ograli aktualnych mistrzów, dając tym samym sygnał Rosjanom, że Brazylię faktycznie można ograć. Jeśli w środę nasi wschodni sąsiedzi ograją ekipę "Kanarków" 3:0 lub 3:1, będziemy pewni awansu do półfinałów. W innym przypadku, czwartkowy mecz z Rosją będzie pojedynkiem o być, albo nie być, dla gospodarzy tego turnieju. I na koniec, kilka słów o Mariuszu Wlazłym. Wystarczy zerknąć na statystyki. Aż 31 punktów popularnego "Szampona" nie pozostawia cienia wątpliwości, na czyich barkach spoczywała odpowiedzialność w tych decydujących momentach. Co to było, jak Mariusza... nie było? Chyba nie ma co rozpamiętywać, żyjmy tym, co tu i teraz.

GRUPA H
Polska – Brazylia 3:2 (22, -22, -14, 18, 15)

GRUPA G
Francja – Niemcy 3:0 (15, 24, 22)

Kolejne mecze:
17.09: Niemcy – Iran; Brazylia – Rosja*.
18.09: Francja – Iran; Polska – Rosja.
* wszystkie mecze zostaną rozegrane o godzinie 20:25.  


źródło: własne


Proste pytanie: 7 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.