Bouffier wygrywa, pech Kuchara

, czwartek, 8 grudnia 2011

Jadący Peugeotem 207 S2000 Bryan Bouffier wygrał w sobotę 49. Rajd Barbórka. Francuz zostawił w pokonanym polu wrocławianina Tomasza Kuchara oraz trzeciego na mecie Kajetana Kajetanowicza. Dolnośląskiemu kierowcy do zwycięstwa zabrakło kilkunastu metrów – Następnym razem wypożyczymy Peugeota 207, jest krótszy a wieloryb nie zmieścił się w zakręcie – podsumował niefartowną końcówkę tegorocznej Barbórki Kuchar. 

avatar
Tegoroczna Karowa była wyjątkowo emocjonująca. Królem tego rajdowego klasyka został Kajetan Kajetanowicz (na zdjęciu) (@ fot. Kajetan Kajetanowicz - biuro prasowe)

Impreza, której wynik nie są zaliczane do końcowej klasyfikacji rajdowych mistrzostw Polski jak zawsze cieszyła się sporym zainteresowaniem. Tegoroczny Rajd Barbórka przyniósł również spore emocje do ostatniego oesu. Po trzech odcinkach specjalnych na prowadzeniu był wrocławianin Tomasz Kuchar. Drugie miejsce zajmował Bryan Bouffier ze stratą 0,57 sekundy, a trzecie miejsce należało do Kajetana Kajetanowicza, który miał już poważną, bo prawie piętnastosekundową stratę.

Decydujące rozstrzygnięcia zapadły jednak na najbardziej prestiżowym odcinku przy ulicy Karowej. Klasyczny odcinek wygrał dość niespodziewanie Kajetanowicz. – Naprawdę niewiarygodne uczucie. Bardzo chcieliśmy tu wygrać. Nie sądziłem, że uda się w tym roku, bo mamy trochę czasu jeszcze, w porównaniu do najgroźniejszych konkurentów. Fantastyczne uczucie. Tak, jak powiedziałem na mecie, musiałbym przeklinać, żeby słowami przekazać to, co czułem. Zatem wolę nic nie mówić – mówił po zwycięstwie na Karowej dla Polskiego Radio uśmiechnięty Kajetanowicz.


źródło: własne


Proste pytanie: 6 + 3 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.