Biegi narciarskie: Norweżki dominują

, poniedziałek, 23 lutego 2015

Podczas mistrzostw świata na razie więcej powodów do zadowolenia mają kibice biegów narciarskich. W niedzielnym sprincie drużynowym stylem dowolnym Polki w składzie: Justyna Kowalczyk oraz Sylwia Jaśkowiec zajęły 3. miejsce. Wygrały Norweżki mimo że w składzie nie było ich największej gwiazdy Marit Bjoergen.

avatar
Justyna Kowalczyk

O medale mistrzostw świata w Falun walczą nie tylko nasi skoczkowie. Kolejne próby wywalczenia medalu podjęła Justyna Kowalczyk. Polka była tego bliska już w pierwszym swoim występie. W czwartkowym sprincie stylem klasycznym brązowy krążek przegrała z Norweżką Maiken Caspersen Fallą dopiero na ostatnich metrach. Bieg zaczęła jednak słabo, tracąc na starcie, a zyskując dopiero na podbiegach. Rezultat ten i tak jest jej najlepszym w tym sezonie w sprincie. Pierwszy złoty medal w Szwecji zdobyła Marit Bjoergen, która wyprzedziła zawodniczkę gospodarzy Stinę Nilsson. Co nie udało się w czwartek, tego Kowalczyk w duecie z Sylwią Jaśkowiec dokonała w niedzielne popołudnie. Polki już w biegu półfinałowym pobiegły bardzo dobrze i z trzecim rezultatem awansowały do finału. W nim już od pierwszej zmiany Kowalczyk trzymała się ścisłej czołówki i biało-czerwone ustępowały miejsca jedynie Norweżkom (Ingvild Flugstad Oestberg, Falla) oraz Szwedkom (Indy Ingemarsdotter, Nilsson). Norweżki były jednak tego dnia poza zasięgiem rywalek i o dwa pozostałe miejsca na podium Polki walczyły ze Szwedkami i Niemkami (Nicole Fessel, Denisse Herrmann). Wszystko rozstrzygnęło się na ostatniej zmianie. Poprzednio, Kowalczyk zakończyła na drugiej pozycji, wyprzedzając minimalnie zawodniczkę ze Szwecji. Polki srebrny medal przegrały na ostatniej prostej, kiedy Jaśkowiec nie wytrzymała tempa i dała się wyprzedzić Nilsson, ale 3. miejsce i tak jest dużym sukcesem podopiecznych Aleksandra Wierietielnego. – Jest to mój ósmy medal na mistrzostwach świata, ale jeden z ważniejszych. Jestem niesamowicie szczęśliwa, tym bardziej, że już w eliminacjach miałam problemy z piszczelami, ale udało mi się je przezwyciężyć. Musiałyśmy się dzisiaj uzupełniać, bo ja mam mocny podbieg, a Sylwia zjazd i to się nam udało – powiedziała zadowolona Kowalczyk. Nie mniej szczęśliwa była Jaśkowiec, dla której był to pierwszy medal na mistrzowskiej imprezie. – Co prawda, już w Estonii byłyśmy z Justyną na podium, ale wiedziałam, że o powtórkę tutaj będzie bardzo ciężko. Na szczęście się udało, mimo że czasem było ciężko – dodała Jaśkowiec. Zawodniczkę z Kasiny Wielkiej czeka jeszcze ważniejszy start, w sobotę pobiegnie na 30 km stylem klasycznym. W niedzielę nieźle spisali się również polscy biegacze, którzy awansowali do finału i zajęli 8. miejsce. W przeciwieństwie do Polek, Maciej Kreczmer oraz Maciej Staręga raczej nie marzyli o medalu, ale pozycję w „10” można uznać za dobry prognostyk przed kolejnymi startami. Rywalizację panów również wygrali Norwegowie, w barwach których biegł złoty medalista w sprincie stylem klasycznym Petter Northug.
KATARZYNA
POWIDŁOWSKA


Wyniki sprintu drużynowego kobiet:

1.Norwegia    14:29.57
2.Szwecja    +8.17
3.Polska    +8.48

Wyniki sprintu drużynowego mężczyzn:
1.Norwegia    15:32.89
2.Rosja    +5.64
3.Włochy    +5.73

8.Polska    +26.46


źródło: brak danych


Proste pytanie: 6 + 7 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.