Biało-czerwoni zagrają z Rumunią i Słowenią

Maciej Piasecki, poniedziałek, 7 listopada 2016

Reprezentacja Polski wraca do gry. Już w piątek zagrają w Bukareszcie z Rumunią o kolejne punkty el. mistrzostwa świata. Zaś w poniedziałek zobaczymy ich we Wrocławiu, gdzie zmierzą się towarzysko ze Słowenią. Podopieczni Adama Nawałki będą chcieli przypomnieć kibicom, że potrafią doskonale grać w piłkę. Niestety, ostatnio o wiele więcej mówiło się o ich uciechach niż postawie sportowej.

avatar
Nazwisko Artura Boruca było mocno kojarzone z aferą alkoholową na ostatnim zgrupowaniu kadry (fot. K. Ziółkowski)

Chcą się zrehabilitować
Kary finansowe dla zawodników to fakt – oni je zresztą z pełną świadomością przyjęli. Sami teraz zdecydują co będzie dalej, ale deklarują, że chcą się zrehabilitować. Nie będzie nazwisk i kwot, bo sprawę załatwiliśmy we własnym gronie. Wierzę, że ta drużyna dostarczy nam jeszcze wiele radości. Zawodnicy otrzymali drugą szansę, ale jeśli się to powtórzy, to nie widzę możliwości dalszej współpracy – przekonuje selekcjoner Nawałka. Tym samym wśród jego wybrańców znaleźli się wszyscy zawodnicy z ostatniego zgrupowania (brakuje jedynie kontuzjowanego Arkadiusza Milik). Jest też kolejny nowicjusz. Po Damianie Dąbrowskim z Cracovii, którego selekcjoner powołał już na poprzednie zgrupowanie, przed szansą debiutu w narodowych barwach stanie Jacek Góralski z Jagiellonii Białystok. 24-latek jest defensywnym pomocnikiem. Latem 2015 roku trafił do Białegostoku z Wisły Płock. Od razu wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie drużyny Michała Probierza. Jego atuty to odbiór piłki, nieustępliwość, agresywnością oraz przewidywaniem boiskowych zdarzeń. W tym sezonie początkowo miał trochę problemów, stracił miejsce w podstawowym składzie. Chciał nawet wyjechać do klubu zagranicznego. Miał ofertę wypożyczenia z tureckiego Gaziantepsporu. Władze klubu nie zgodziły się jednak na jego wyjazd i nakazały wrócić do treningów. Poskutkowało. Góralski niedawno odzyskał doskonałą formę, zaufanie trenera Probierza i znowu jest czołową postacią „Pszczółek”.

ŁUKASZ HARAŹNY

Więcej w poniedziałkowym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 8 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.