Bezcenne zwycięstwa Metraco Zagłębia Lubin i KPR-u Gminy Kobierzyce

Podopieczne Bożeny Karkut nie miały zbyt wielkich problemów z pokonaniem przetrzebionego kontuzjami MKS-u Perły Lublin i nadal liczą się w walce o mistrzostwo Polski. Ważne zwycięstwo odniosły również zawodniczki KPR-u Gminy Kobierzyce, które odprawiły z kwitkiem rewelacyjnego beniaminka PGNiG Superligi Kobiet.

Walka trwa dalej

Zdziesiątkowane kontuzjami aktualne mistrzynie Polski z Lublina dopiero po raz pierwszy w tym sezonie PGNiG Superligi Kobiet musiały uznać wyższość swoich rywalek. Można oczywiście gdybać, co mogłoby wydarzyć się na parkiecie, gdyby w składzie MKS-u Perły znalazły się m.in. Aleksandra Rosiak, Kinga Achruk czy Marta Gęga. Nic to jednak nie zmieni, a zawodniczki Metraco Zagłębia Lubin, wygrywając czwartkowe spotkanie, nadal pozostają w grze o złoty medal. Obecnie ich strata do odwiecznych rywalek wynosi sześć punktów, więc gdyby lubinianki wygrałyby wszystkie mecze do końca sezonu, to mogłyby cieszyć się z upragnionego mistrzostwa Polski. – Przed nami jeszcze bardzo meczów i wszystko jest możliwe. My wierzymy cały czas i walczymy do końca – powiedziała Kinga Grzyb, skrzydłowa Metraco Zagłębia Lubin. Nie można oczywiście wykluczyć scenariusza, w którym w walce o mistrzostwo Polski namieszają zawodniczki KPR-u Gminy Kobierzyce. Podopieczne Edyty Majdzińskiej zdołały już raz w tym sezonie pokonać Metraco Zagłębie Lubin, a dwukrotnie przegrały z MKS-em Perła Lublin różnicą zaledwie jednej bramki. Lubinianki zmierzą się ze swoimi lokalnymi rywalkami już za niespełna dwa tygodnie, a wcześniej czeka ich rywalizacja z nieobliczalnym beniaminkiem z Jarosławia. W tym czasie aktualne mistrzynie Polski z Lublina zmierzą się z zespołami z Koszalina i Chorzowa. Jeżeli szybko do zdrowia nie powrócą czołowe zawodniczki MKS-u Perły, to będące ostatnio w dobrej formie piłkarki ręczne Młynów Stoisław wcale nie muszą stać na straconej pozycji.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Nudy w Lubinie

W meczu dwóch dolnośląskich zespołów walczących o medale w PGNiG Superlidze Kobiet lepsze okazały się podopieczne Bożeny Karkut. Zarówno zawodniczki Metraco Zagłębia Lubin, jak i KPR-u Gminy Kobierzyce, zagrały jednak bardzo przeciętne spotkanie.

Zagłębie jak rodzina

– Zawodniczki są dla mnie jak córki – czasem trzeba je skarcić, raz pochwalić, a innym razem pożałować – mówi Bożena Karkut, szkoleniowiec wicemistrzyń Polski i zdobywczyń Pucharu Polski. W rozmowie ze „Słowem Sportowym” nie zabrakło również omówienia minionego , jak i pytań na temat najbliższej przyszłości.

Srebrna klątwa

Piłkarki ręczne Metraco Zagłębia Lubin wywalczyły siedemnasty medal w historii klubu, a czternasty pod wodzą Bożeny Karkut. Chociaż do odwiecznego rywala – MKS-u Perły Lublin, zabrakło im tylko jednego punktu, to na ich twarzach rysowały się same uśmiechy.

Puchar wraca do Lubina

Podopieczne Bożeny Karkut zdobyły Puchar Polski! W finale rozgrywanym w Gnieźnie lubinianki pokonały Pogoń Szczecin 25:19 (15:6).

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij