Betard Sparta Wrocław – Fogo Unia Leszno 45:45

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Była piękna pogoda, komplet publiczności na Stadionie Olimpijskim i emocjonujące biegi. Zabrakło tylko zwycięstwa Betard Sparty Wrocław, chociaż remis z Fogo Unią Leszno trzeba przyjąć ze spokojem, mając na uwadze, że zespół prowadzony przez Rafała Dobruckiego ma za sobą tylko tydzień treningów na własnym torze. 

avatar
Maciej Janowski (z prawej) błysnął formą na początku sezonu PGE Ekstraligi (fot. Łukasz Kaczmarek dla WTS Sparta Wrocław)

Więcej ścigania na Olimpijskim

Zagadek przed startem sezonu PGE Ekstraligi było kilka. Jedna z nich dotyczyła tego jak sprawować się będzie wrocławski tor po zmianach, których dokonano jeszcze jesienią ubiegłego roku. I w tej kwestii trzeba pochwalić Betard Spartę Wrocław, bo kibice zgromadzeni na trybunach mogli się emocjonować wyścigami przez cztery okrążenia, a nie tylko podczas ich startów. Szczególne uznanie kibiców zebrały udane akcje Maxa Fricke czy Maksyma Drabika, które zostały dokonane na ostatnim wirażu. Zanim jednak do nich doszło, to pierwsi swobodnie na odmienionej nawierzchni poczuli się zawodnicy Fogo Unii Leszno, a premierowe trzy punkty w nowych rozgrywkach zdobył Jarosław Hampel, który w inauguracyjnym wyścigu poradził sobie z Taiem Woffindenem oraz Maxem Fricke, który od pierwszego biegu zastępował w stawce zawodników Damiana Dróżdza. Nie była to niespodzianka, bo przewidywano taką sytuację po przyjściu Australijczyka do Betard Sparty Wrocław, ale na nieobecność Damiana Dróżdza na torze wpłynął również fakt, że przed dwoma tygodniami złamał on łopatkę podczas startów w Wielkiej Brytanii. Max Fricke zaliczył solidny występ, co innego można z kolei powiedzieć o Andrzeju Lebiediewie, który odstawał nie tylko od kolegów z zespołu, ale przede wszystkim rywali i zakończył udział w meczu tylko na dwóch startach. Wcześniej wyścig młodzieżowy niespodziewanie wygrał Bartosz Smektała, który wyprzedził na dystansie Maksyma Drabika i była to pierwsza mijanka w tym sezonie PGE Ekstraligi. Początek spotkania nie był najlepszy w wykonaniu wrocławian, ale trzeba wziąć pod uwagę, że żużlowcy Betard Sparty, z powodu niekorzystnej pogody, dopiero tydzień przed inauguracją rozgrywek mogli rozpocząć treningi na Stadionie Olimpijskim. 

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 9 + 6 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.