Reprezentacja polski

Zwycięstwo biało-czerwonych na koniec eliminacji Euro 2020

Jeszcze przed wtorkowym starciem piłkarskiej reprezentacji Polski ze Słowenią było wiadomo, że kibice, eksperci i dziennikarze będą dyskutować w pierwszej kolejności nie o wyniku czy grze biało-czerwonych, a o pożegnaniu z kadrą Łukasza Piszczka. Tymczasem równie sporo, a może nawet więcej miejsca, poświecono tematowi nieco bardziej.

Pierwsi w grupie!

W sobotę piłkarska reprezentacja Polski pokonała na wyjeździe Izrael i zapewniła sobie pierwszą lokatę w grupie G. Teraz przed biało -czerwonymi ostatni akt eliminacji do Euro 2020 – wtorkowe starcie ze Słowenią na PGE Narodowym.

Zadanie wykonane

W ubiegłą niedzielę stało się to, czego oczekiwaliśmy już po losowaniu eliminacji – reprezentacja Polski awansowała do turnieju finałowego Euro 2020. Kropkę nad i biało-czerwoni postawili w ubiegłą niedzielę, ogrywając Macedonię Północną 2:0.

E-Wydanie:

Wersja elektroniczna wydania Słowa Sportowego

kupuję pdf

Koszt SMS 3 zł netto (3,69 zł z VAT)

Orły nieloty

Punkt – tyle wyszarpała reprezentacja Polski w dwóch wrześniowych meczach eliminacji Euro 2020. O dziwo to jednak nie – skądinąd marny – dorobek przyprawia kibiców biało-czerwonych o ból głowy, a gra, jaką wciąż prezentują nasi kadrowicze.

Fenomen Piątka!

Trzy mecze i dwie bramki – średnia, jakiej nie powstydziłby się żaden szanujący się napastnik. A taki bilans w dorosłej reprezentacji Polski ma Krzysztof Piątek.

Czekamy na przełom

Najpierw Austria, później Łotwa – to pierwsi rywale biało-czerwonych w walce o wyjazd na najbliższe finały mistrzostw Europy. Polacy, jako uczestnik dwóch ostatnich wielkich imprez, są zdecydowanym faworytem w swojej grupie eliminacyjnej.

Młoda Polska

Reprezentacje Polski różnych kategorii wiekowych w 2018 roku grały o różne cele i z różnymi efektami. Mecze towarzyskie, spotkania eliminacji do mistrzostw Europy czy potyczki Ligi Narodów – za każdą z biało-czerwonych drużyn, od U-16 do kadry dorosłej, rok pełen wzlotów i upadków.

Piłka koszykowa

Za nami faza grupowa pierwszej edycji Ligi Narodów. Już przed ostatnią kolejką było jasne, że Polska zajmie ostatnie miejsce w swojej grupie Dywizji A i spadnie szczebel niżej.

Czeski film wciąż trwa

Zwycięstwo to dla drużyny Jerzego Brzęczka pojęcie nieznane. Mecz numer 5 nie przyniósł upragnionej wygranej, choć rywal, reprezentacja Czech, wydawał się zespołem skrojonym na przerwanie złej serii.

Nowi kadrowicze

Jerzy Brzęczek znów zaskoczył powołaniami. W składzie na mecze z Czechami (towarzyski, 15 listopada, 18, Gdańsk) i Portugalią (w Lidze Narodów, 20 listopada, 20:45, Guimaraes) znalazło się dwóch zawodników Pogoni Szczecin, którzy mają szansę na debiut w reprezentacji Polski – Hubert Matynia oraz były zawodnik Zagłębia Lubin Adam Buksa.

Nauka latania

Nowe rozgrywki, nowy selekcjoner, kilka nowych twarzy w składzie, nowa taktyka – wersja reprezentacji Polski z jesieni 2018 tylko fragmentarycznie przypomina drużynę sprzed chociażby pół roku. Nie zmieniły się jedynie wysokie oczekiwania kibiców, którzy od czasu pamiętnego występu na Euro 2016, żądają od naszej kadry więcej niż ta może im zaoferować.

Popsute jubileusze

Rekordowy, 103. mecz Jakuba Błaszczykowskiego w kadrze, setny Roberta Lewandowskiego, do tego szczęśliwy w tym stuleciu dzień 11 października i legendarny Stadion Śląski – reprezentacja Portugalii nie patrząc na okoliczności, zasłużenie i pewnie pokonała biało -czerwonych w czwartkowym starciu Ligi Narodów.

Pierwszy punkt

Reprezentacja Polski rozegrała pierwszy mecz pod wodzą Jerzego Brzęczka. W Bolonii zremisowała 1:1 z Włochami.

Trenerze, dziękujemy!

Po nieudanych mistrzostwach świata w Rosji zasadne stało się pytanie – czy Adam Nawałka powinien nadal prowadzić białoczerwonych? Czy jeden nieudany turniej powinien rzutować na świetną robotę, jaką dla polskiej piłki selekcjoner wykonał przez ostatnie pięć lat?

Z Japonią o honor

Trzecie z rzędu mistrzostwa świata z udziałem biało- -czerwonych i ten sam scenariusz – mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor. Podopieczni trenera Adama Nawałki po porażkach 1:2 z Senegalem i 0:3 z Kolumbią mogą już pakować walizki.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij