Muay thai

Nasz Wywiad

Trzy miesiące, cztery profesjonalne walki, niezliczona liczba spotkanych lady-boyów, jedna zjedzona sucha żaba, trzy zrzucone kilogramy, tysiące treningów, pompek, kopnięć, walk w klinczu, odwiedzonych buddyjskich świątyń. To w skrócie wyprawa Bartka Batry (Puncher Wrocław) do Tajlandii.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij