• Rumak Ukraińca Konstantina Zgary – Silvaner wygrał gonitwę o nagrodę prezydenta Wrocławia, najważniejszy wyścig podczas minionej niedzieli wyścigowej na wrocławskich Partynicach. To najlepszy koń, jaki dotąd pojawił się na wrocławskim torze.
  • Niesamowicie rozpoczął się sezon wyścigowy na wrocławskich Partynicach. Tłumy widzów, wielkie emocje i piękna pogoda… Czego chcieć więcej?
  • Miniony sezon na Partynicach przyniósł wiele zmian. Ścigać zaczęły się tam konie tylko i wyłącznie takie, które są do tego stworzone. W związku z tym swoje wierzchowce wystawiali trenerzy z Wrocławia, Warszawy, Czech czy Niemiec. Sporo zainwestowano także w promocję wyścigów. Trybuny często wypełnione były do ostatniego miejsca. Sezon niestety się skończył, a my pokusiliśmy się o jego podsumowanie.
  • Przed nami ostatnia wyścigowa niedziela na Partynicach. Głównym wydarzeniem będzie Nagroda Zamknięcia Sezonu, międzynarodowa gonitwa z przeszkodami na dystansie 4500 m.
  • Słońce, ponad 20 stopni, czyli pogoda wymarzona na wyścigi konne. Na trybunach kilka tysięcy ludzi, ale to już nikogo nie dziwi. Taka frekwencja na wrocławskich Partynicach to już standard. Był też nasz akcent, czyli gonitwa o nagrodę „Słowa Sportowego”. Wygrała ją klacz Mahari, która prowadziła od początku dystansu.
  • Zaczynali od zera. Nie było pieniędzy, sponsorów, dyrektora, a stajnie świeciły pustkami. Mało kto wierzył, że sezon wyścigowy 2013 w ogóle na Partynicach wystartuje. Wystartował… i to jak! Konie z Czech, Niemiec, Warszawy, gonitwy z pulą nagród ponad 100 tys. zł i widownia nawet na poziomie 12 tys. osób. O tym, jak można zdziałać takie cuda w tak krótkim czasie, opowiada Robert Świątek.
  • Przez trzy dni jeźdźcy z całego świata rywalizowali na czworoboku Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych Partynice podczas eliminacji Pucharu Świata w ujeżdżeniu. Poznaliśmy także rozstrzygnięcia w mistrzostwach Polski. Tak jak można się było tego spodziewać, tytuł po raz kolejny wywalczyła startująca na Ekwadorze Katarzyna Milczarek.
  • Po miesięcznej przerwie rozpoczyna się druga część sezonu na Partynicach. Najważniejszym punktem niedzielnego programu będzie międzynarodowy wyścig o Nagrodę Tiumena.
  • „Największe szczęście na świecie leży na końskim grzbiecie?” Coś w tym jest. Przekonałam się na własnej skórze jak cudownie jest galopować na torze wyścigowym, ale chyba dopiero teraz rozumiem, jak ciężka jest praca jeźdźców wyścigowych.
  • Od piątku do niedzieli na partynickich czworobokach trwały prestiżowe zawody ujeżdżeniowe.
  • To był przełomowy sezon na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych Partynice. Po raz pierwszy ścigały się tu tylko konie pełnej krwi angielskiej i czystej krwi arabskiej. Partynice otworzyły się też na świat. Podjęły współpracę z zagranicznymi torami, w konsekwencji czego we Wrocławiu można było oglądać rywalizację koni z Czech czy Niemiec. Oj, było na co popatrzeć w pierwszej części sezonu 2013…
  • Bomba poszła w górę! Rozpoczął się kolejny sezon na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych. W minioną niedzielę, pomimo nienajlepszej pogody na Partynice zawitała spora grupa miłośników gonitw.
  • Za nami 7. już edycja Partynice Dressage Competition. Przez trzy dni na czworoboku na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych rywalizowali jeźdźcy z ponad 16 krajów, w tym polska czołówka w ujeżdżeniu: Katarzyna Milczarek i występujący w barwach wrocławskiego klubu AKU Thomson Michał Rapcewicz.
  • Już tylko dni dzielą nas od rozpoczęcia VII Partynice Dressage Competition. W najbliższy piątek rozpocznie się rywalizacja zarówno w eliminacjach do pucharu świata, jak i mistrzostwach Polski. Emocje gwarantowane.
  • Już po raz siódmy Amatorski Klub Ujeżdżeniowy zorganizuje eliminacje pucharu świata i mistrzostwa Polski w ujeżdżeniu. Partynice Dressage Competition 2012 ruszają już 14 września. Na liście startowej, oprócz czołowych polskich zawodników Michała Rapcewicza i Katarzyny Milczarek, ponad 70 innych par.
  • Po miesięcznej przerwie na WTWK znów można było podziwiać rywalizację wierzchowców. To już 8. w tym roku niedziela z gonitwami.
  • Już w najbliższą niedzielę kolejny dzień wyścigowy na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych. W drugiej części sezonu na miłośników gonitw czeka sporo atrakcji, przed wszystkim Derby, które zaplanowano na 9 września.
  • Sandra Auffarth wywiozła ze Strzegomia zwycięstwo w najważniejszym konkursie Pucharu Świata we wszechstronnym konkursie konia wierzchowego. 26-letnia Niemka, która w zeszłym roku zdobyła indywidualnie tytuł wicemistrzyni Europy, tym razem startowała na koniu Opgun Louvo. – Jestem w Strzegomiu pierwszy raz. Bardzo mi się tu podoba, to świetnie zawody i mam nadzieję, że jeszcze tu wrócę – mówiła  Auffarth. Najlepiej z reprezentantów Polski spisał się Paweł Warszawski, który uplasował się na 14. pozycji.
  • W 2012 w Morawie odbędą się aż 22 imprezy jeździeckie. Największe i najważniejsze zawody, to oczywiście Puchar Świata we Wszechstronnym Konkursie Konia Wierzchowego oraz Mistrzostwa Europy Juniorów w tej konkurencji.
  • To były trzy dni pełne emocji zarówno dla kibiców, zawodników, jak i organizatorów. Po raz pierwszy w historii Amatorski Klub Ujeżdżeniowy Thomos oraz Wrocławski Tor Wyścigów Konnych Partynice zorganizowały międzynarodowe zawody w skokach przez przeszkody. Tak więc w miniony weekend na Partynicach było co oglądać, zwłaszcza, że w najważniejszych konkursach triumfował Polak – Jarosław Skrzyczyński (Agro Handel Śrem).
  • Już w najbliższy weekend hala na terenie Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych Partynice stanie się areną niezwykle ważnych zawodów w skokach przez przeszkody. Przez trzy dni od 2 do 4 grudnia odbywać się tam będą Zawody Międzynarodowe o randze dwóch gwiazdek z pulą nagród 40 tys. euro oraz II kwalifikacja PGNiG Halowego Pucharu Polski.
  • Słońce, grzane wino, bigos i polowanie na lisa. Tak wyglądał miniony piątek na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych. Wyjątkowo dopisał pogoda i publiczność. Tak więc poznaliśmy tegorocznych królów polowania.
  • To był już przedostatni dzień z gonitwami w tym roku na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych.
  • Chociaż przed gonitwą derbową wszyscy typowali do zwycięstwa klacz Fidżi, to jednak nikt się nie spodziewał, że wygra ona w taki sposób. Najstarsi gracze na wrocławskich Partynicach mówią, że nie pamiętają, kiedy we Wrocławiu ostatni raz zwyciężył koń z taką przewagą i jeszcze do tego wyrównał rekord toru. A wszystko to dzięki trenerowi Michałowi Borkowskiemu oraz dosiadającej Fidżi Natalii Hendzel.
  • W miniony weekend na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych rozegrano osiem gonitw, w tym jedną płotową i jedną dla kłusaków.
  • Uczeń zbliża się do mistrza
    2011-06-29 12:40:26
    Rozmowa z Pawłem Spisakiem, najlepszym polskim zawodnikiem w WKKW
  • To był zawody jednego jeźdźca. Michael Jung zdystansował swoich rywali i do swoich sportowych osiągnięć może dopisać podwójne zwycięstwo w Pucharze Świata, rozgrywanym w Morawie koło Strzegomia. – To miejsce jest dla mnie bardzo szczęśliwe. Startuję tu od 6 lat, zaczynałem od konkursów jednej gwiazdki, a teraz, już trzeci raz z rzędu, wygrywam te najtrudniejsze – mówił zadowolony Niemiec.
  • Olimpijczycy na medal
    2011-06-29 12:27:15
    Organizowany po raz pierwszy Piknik Olimpijski był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. To zasługa wszystkich uczestniczących w przedsięwzięciu podmiotów: Regionalnej Rady Olimpijskiej, Młodzieżowego Centrum Sportu i gospodarzy pięknego, zadbanego, unikalnego w skali kraju, a myślę, że nie tylko, obiektu – WTWK Partynice.
  • To był dzień pełen emocji na Partynicach – osiem gonitw, w tym ta najważniejsza w pierwszej części sezonu wyścigowego – o nagrodę Prezydenta Wrocławia. Najwięcej powodów do radości minionej niedzieli miał trener Wiesław Kryszyłowicz. To właśnie trenowany przez niego Arawak okazał się najlepszym ogierem. – Zimą i wiosną osoby, które jeździły na tym koniu, narzekały, że jest leniwy i nie chce pracować. Dzisiaj pokazał, na co go stać – powiedział po gonitwie Kryszyłowicz.
E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
advertisment
Najbliższe wydarzenia
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment