• Zanim Śląsk szeroko rozpostarł skrzydła, obrał kurs na kolejne zwycięstwa, przedłużył zwycięską passę i cieniem przykrył serię bez wygranej, już musiał płaty nośne złożyć i awaryjnie lądować. Na ziemię sprowadziła go latająca ostatnio z wiatrem warszawska Legia, którą na wyżyny wzniósł Portugalczyk Cafu. Wszystko na oczach ponad 20 tysięcy naocznych obserwatorów.
  • Siedem kolejnych meczów – tyle musiał czekać Śląsk na... drugie zwycięstwo w trwającym sezonie LOTTO Ekstraklasy. Przez dwa miesiące wrocławianom szło jak po grudzie, remisowali i przegrywali, nie strzelali bramek. Na przełamanie obalili w niedzielę gliwickiego Piasta.
  • Jednostronny przebieg, wysokie zwycięstwo gospodarzy i gol bezpośrednio z rzutu rożnego – to najważniejsze, co pozostanie w pamięci po 41. derbach Dolnego Śląska pomiędzy KGHM Zagłębiem Lubin a Śląskiem Wrocław. Zdecydowanie lepszą drużyną byli Miedziowi, a ich pierwszoplanowa postać – Filip Starzyński – miała swój udział we wszystkich czterech golach. Minusy? Niestety – niska frekwencja.
  • Legnica – Lubin 2:0
    2018-09-03 11:22:57
    Kilka tygodni temu legniczanie wygrali swój pierwszy mecz w ekstraklasie. Wczoraj powtórzyli ten wyczyn w swoich pierwszych ekstraklasowych derbach. Po bramkach Marquitosa i Petteri Forsella pokonali 2:0 Zagłębie Lubin. – Mecze derbowe mógłbym rozgrywać w każdej kolejce – cieszył się po ostatnim gwizdku trener beniaminka, Dominik Nowak.
  • Miedź Legnica zagrała znakomite spotkanie na stadionie wicemistrza Polski i po raz pierwszy wygrała mecz wyjazdowy w ekstraklasie. Legniczanie po bezbramkowej pierwszej połowie, w drugiej musieli dwukrotnie gonić wynik, a ostatecznie wygrali z Jagiellonią 3:2. Co ważne Miedź zdobyła w tym meczu przepiękne gole.
  • Mimo szumnych, przedsezonowych zapowiedzi Michała Probierza, prowadzona przez niego Cracovia cały czas rozczarowuje. Ba, wciąż pozostaje bez zwycięstwa w LOTTO Ekstraklasie. Na jej słabą dyspozycję nie narzekają kluby z naszego regionu, na inaugurację „Pasy” pokonał wrocławski Śląsk, w ubiegły piątek uczyniło to KGHM Zagłębie Lubin.
  • W starciu Zagłębia z Zagłębiem, lepsi lubinianie. Po golach Filipa Starzyńskiego i Jakuba Maresa, Miedziowi pokonali beniaminka z Sosnowca i utrzymali się na szczycie tabeli LOTTO Ekstraklasy.
  • Wypełniony do niemal ostatniego miejsca stadion w Legnicy był miejscem pierwszego w historii występu piłkarzy Miedzi w ekstraklasie. Mecz z Pogonią Szczecin nie był porywającym widowiskiem, ale ci, którzy wytrwali do ostatniego gwizdka, nie mogli żałować. Po zaskakującym strzale Forsella w doliczonym czasie gry beniaminek wygrał 1:0.
  • Miedź Legnica po raz pierwszy w swojej historii zagra w ekstraklasie. Już w piątek, na inaugurację sezonu, zespół trenera Dominika Nowaka podejmie na własnym boisku Pogoń Szczecin. Niezależnie od wyniku, ten mecz zapisze się grubą czcionką w historii legnickiego klubu. Oczywiście nad Kaczawą nikt nie wyobraża sobie, aby inauguracja Miedzi nie zakończyła się zwycięstwem.
  • W meczu kończącym sezon 2017/18 LOTTO Ekstraklasy, Śląsk Wrocław pokonał w Gdyni Arkę, pozostając jedyną drużyną w stawce, która w rundzie finałowej nie zaznała goryczy porażki. Ostatnią bramkę w sezonie zdobył już w 1. minucie Daniel Łuczak, a na ławce trenerskiej WKS po raz setny na szczeblu ligowym usiadł Tadeusz Pawłowski.
  • Cała liga w tyle za Śląskiem? Takie są fakty. W rundzie finałowej trwającego sezonu żadna z drużyn nie zdobyła więcej punktów niż wrocławianie, ponadto tylko oni nie zaznali w tym okresie smaku porażki. Przedostatni tydzień rozgrywek nie różnił się pod tym względem od poprzednich i przyniósł zespołowi Tadeusza Pawłowskiego kolejne zwycięstwa.
  • Przerwana seria meczów bez porażki Wisły Płock, przedłużona seria własna – bez przegranej na wyjeździe – i przede wszystkim komplet punktów. Zwycięski gol Filipa Starzyńskiego z rzutu karnego był już ósmym strzelonym przez KGHM Zagłębie Lubin w 90. minucie spotkania lub później, co jest rekordem tego sezonu LOTTO Ekstraklasy.
  • Wydawało się, że w tym sezonie to już nie nastąpi. W żadnym z piętnastu wyjazdowych meczów fazy zasadniczej, Śląsk Wrocław nie potrafił dorobić się kompletu punktów. Własną niemoc przełamał dopiero w pierwszym spotkaniu rundy dodatkowej w Niecieczy, gdzie po dwóch bramkach Marcina Robaka, pokonał Bruk-Bet Termalicę 2:1.
  • Cztery miesiące musiał czekać Dolny Śląsk, by jego dwóch przedstawicieli w LOTTO Ekstraklasie wygrało w tej samej kolejce. Ociągał się zwłaszcza wrocławski Śląsk, któremu pierwszy wiosenny komplet punktów w starciu z Sandecją Nowy Sącz zapewnił piękny gol Mateusza Cholewiaka. Rundę dodatkową w grupie mistrzowskiej udanie rozpoczęło KGHM Zagłębie Lubin. Po bramce Filipa Starzyńskiego, Miedziowi pokonali w Warszawie Legię.
  • Wyrównujące trafienie Bartłomieja Pawłowskiego z 91. minuty meczu z Cracovią miałoby zupełnie inny smak, gdyby nie zwycięstwo Lechii Gdańsk z Arką Gdynia. Jeśli w derbach Trójmiasta z wygranej cieszyliby się goście, warunkiem do zajęcia ósmego miejsca przez KGHM Zagłębie był (co najmniej) remis w Krakowie. Tak czy inaczej w Lubinie cel osiągnięto, w przyszłym sezonie Miedziowi zagrają w LOTTO Ekstraklasie.
  • Powroty Ireneusza Mamrota na Dolny Śląsk w roli trenera Jagiellonii Białystok nie są dla niego szczęśliwe. W grudniu białostoczanie ulegli we Wrocławiu Śląskowi 0:1, z kolei w lany poniedziałek nie dali rady KGHM Zagłębiu Lubin. Zwycięską bramkę dla Miedziowych zdobył Filip Starzyński.
  • Po czterech jałowych meczach z udziałem KGHM Zagłębia Lubin, wreszcie doczekaliśmy się emocji. Mimo czerwonej kartki w 10. minucie i straconego chwilę później gola, Miedziowi nie pękli. Wyrównali pierwszy raz, wyrównali drugi i z trudnego terenu wywieźli cenny punkt, przy okazji pokazując dobrą grę.
  • 42-letni Paweł Barylski do tej pory głównie asystował trenerom: Orestowi Lenczykowi, Ryszardowi Tarasiewiczowi oraz Tadeuszowi Pawłowskiemu. Niemal przez całą karierę związany jest ze Śląskiem Wrocław z epizodem w Miedzi Legnica. Teraz objął funkcję dyrektora akademii sportowej Śląska Wrocław. W jaki sposób chce podołać zadaniu? Jak będzie współpracował z Tadeuszem Pawłowskim, jego mentorem i poprzednim dyrektorem akademii Śląska Wrocław? Zapraszamy do czytania.
  • Po nieudanym starcie Śląska w ekstraklasie w klubie zmieniło się wszystko. A przecież jeszcze na początku roku ówczesny prezes Śląska Wrocław Michał Bobowiec zapewniał, że dopóki on będzie prezesem, trenerem będzie Jan Urban. Dzisiaj w klubie nie ma już żadnego z nich. Z klubem rozstał się także dyrektor sportowy Jan Matysek. Jego miejsce zajął Dariusz Sztylka, zaś na stanowisko trenera powrócił Tadeusz Pawłowski.
  • Od skoku na głęboką wodę KGHM Zagłębie Lubin rozpocznie ligowe granie w 2018 roku. W najbliższy piątek o 20.30 Miedziowi podejmą na własnym boisku najtrudniejszego z możliwych rywali – aktualnego mistrza i lidera tabeli, Legię Warszawa. Na co stać drużynę Mariusza Lewandowskiego bez dwóch fundamentalnych postaci, które niedawno pożegnały się z klubem?
  • Skarb Kibica Śląska Wrocław
    2018-02-05 10:56:26
    Cel jest jeden – wejść do górnej ósemki i spokojnie utrzymać się w LOTTO Ekstraklasie. Piłkarzy trenera Jana Urbana czeka jednak bardzo trudne zadanie. Jeszcze latem, kiedy we Wrocławiu zakontraktowano wielu znanych graczy, wydawał się to cel minimum. Jednak bardzo szybko okazało się, że przy kolejnych kontuzjach podstawowych graczy, szkoleniowiec musiał sięgać do rezerw, aby mieć w ogóle zmienników na ławce rezerwowych.
  • Drugi ligowy mecz KGHM Zagłębia Lubin pod wodzą Mariusza Lewandowskiego ponownie dostarczył furę emocji i bramek. Miedziowi w doliczonym czasie gry uratowali remis z Pogonią w Szczecinie, a pierwszoplanową rolę (znów) odegrał zdobywca (kolejnego) hat-tricka, Jakub Świerczok.
  • 40. ekstraklasowe derby Dolnego Śląska dla wrocławian! Jedynego gola dla WKS strzelił w doliczonym czasie gry debiutant Mathieu Scalet, który na boisku pojawił się w... 90. minucie. Trener Jan Urban powołał 20-latka do kadry pierwszego zespołu zaledwie trzy dni temu, bo nie mógł skorzystać z aż dziewięciu piłkarzy podstawowego składu.
  • Gol z przewrotki Arkadiusza Piecha nie dał Śląskowi nawet punktu. Wrocławianie przegrali w niedzielnym meczu 16. kolejki LOTTO Ekstraklasy z Arką 1:2. Bramki dla gdynian zdobywali Antoni Łukasiewicz i Damian Zbozień. Gospodarze ryzykowali do samego końca i nie ustrzegli się błędu. Czerwoną kartkę za faul obejrzał Augusto. 
  • Po rewelacyjnym meczu z liderem z Zabrza KGHM Zagłębie miało potwierdzić niepodzielne panowanie na własnej ziemi i ograć inny zespół z Górnego Śląska, choć będący zupełnie w innym miejscu ligowej tabeli – Piast Gliwice. Nie udało się. Bramka Joela Valencii w doliczonym czasie gry dała przyjezdnym cenny punkt, a w Lubinie pozostawiła spory niedosyt.
  • Dychy nie było. Piłkarze Śląska Wrocław w końcu znaleźli pogromcę. Została nim Wisła Kraków, która w sobotnim meczu 12. kolejki LOTTO Ekstraklasy zakończyła serię dziewięciu z rzędu meczów wrocławian bez porażki. Gole dla drużyny Białej Gwiazdy strzelali Jesus Imaz oraz Carlitos. Szczególnie raziła nieskuteczność zawodników WKS-u, którzy stworzyli sobie wystarczająco dużo świetnych okazji, żeby tego meczu przynajmniej nie przegrać.
  • To miał być najciekawszy mecz 12. kolejki LOTTO Ekstraklasy i był. KGHM Zagłębie po dwóch golach Jakuba Świerczoka i jednym Bartłomieja Pawłowskiego pokonało lidera tabeli Górnika Zabrze i pokazało, że w tym sezonie Lubin jest dla niego prawdziwą twierdzą. Miedziowi zdobyli tu 16 punktów na 18 możliwych i pod tym względem nie mają sobie równych w lidze.
  • Śląsk Wrocław jest niepokonany w Ekstraklasie od dziewięciu spotkań. Seria piłkarzy trenera Jana Urbana została przedłużona w Niecieczy, gdzie wrocławianie podzielili się punktami z Sandecją Nowy Sącz. W piątek wynik dla zielono-biało-czerwonych otworzył Marcin Robak, dla którego było to już ósme trafienie w sezonie. Na 1:1 rezultat spotkania ustalił tuż przed końcem pierwszej połowy Aleksandar Kolev
  • Czwarte zwycięstwo w piątym meczu na własnym terenie, zachowanie miejsca na podium, osiemnaste z rzędu spotkanie ze strzeloną bramką – KGHM Zagłębie Lubin może zaliczyć pierwszą niedzielę astronomicznej jesieni do udanych. Wszystko przyszło jednak trudniej niż się wydaje. Miedziowi w pojedynku z Sandecją Nowy Sącz długo walili głową w mur, decydującego gola zdobywając dopiero w 80. minucie. Bohaterami zostali wychowankowie Filip Jagiełło i Jarosław Kubicki.
  • Twierdza Wrocław nadal stoi. Śląsk w piątek przedłużył do ośmiu serię meczów, w których był niepokonany na własnym stadionie. Tym razem zatrzymał poznańską lokomotywę. Pokonał Lecha 2:0 po bramkach Roberta Picha i Marcina Robaka.
« 1 2 3 4 5 »
E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.