Agnieszka Wieszczek-Kordus wróciła i zwyciężyła

Łukasz Haraźny, poniedziałek, 10 grudnia 2012

 

W sobotę odbył się 7. Międzynarodowy Turniej Czarny Bór Open w zapasach kobiet. Do podwałbrzyskiej miejscowości zjechało 200 zawodniczek z całego świata. – To nie przesada, bo mieliśmy reprezentantki Niemiec, Francji, Litwy, Łotwy, Ukrainy, Szwecji, Węgier czy Norwegii, a jakimś cudem dotarła do nas także jedna zawodniczka z odległej Mongolii – cieszył się trener Dariusz Piaskowski, na co dzień szkoleniowiec miejscowego klubu Heros i współorganizator turnieju. Rywalizowano w dwóch kategoriach wiekowych, do lat 16 i od lat 17 w górę. W starszej grupie, w kategorii wagowej do 72 kg wystartowała największa gwiazda zawodów i zarazem polskich zapasów kobiecych – Agnieszka Wieszczek-Kordus, która karierę rozpoczynała w Wałbrzychu pod okiem trenera Piaskowskiego. Brązowa medalistka Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w sobotę wróciła w rodzinne strony i pewnie wygrała ze wszystkimi rywalkami. Cały turniej stał zresztą na bardzo wysokim poziomie sportowym. Na starcie stawiły się bowiem m.in. reprezentacje Polski kadetek i juniorek. Swoje najlepsze zawodniczki przywieźli także Niemcy. – Mamy potężną imprezę, która z roku na rok cieszy się coraz większym prestiżem na Starym Kontynencie i przyciąga coraz lepsze zapaśniczki. Przypuszczam, że kiedy spotkamy się tu za rok znów osiągniemy wielki sukces – podsumował trener Piaskowski.

 

ŁH

avatar
Agnieszka Wieszczek-Kordus wygrała Czarny Bór Open/Fot.facebook.com

 

 


źródło: własne


Proste pytanie: 8 + 2 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.