78. Tour de Pologne

Za nami kolejna edycja organizowanego przez Czesława Langa narodowego touru. Zwyciężył Portugalczyk Joao Almeida, jeżdżący na co dzień w ekipie Quick Step. Kolejne miejsca na podium zajęli Słoweniec Matej Mohoric oraz Michał Kwiatkowski. Koszulkę najlepszego górala założył jadący w barwach reprezentacji Łukasz Owsian.

W tym roku kolarze rywalizowali w siedmiu etapach, a w sumie do pokonania mieli 1140 km. Na starcie w Lublinie stanęły 22 ekipy, wśród których znalazła się reprezentacja Polski. Tym razem biało-czerwone barwy reprezentowali: tegoroczny mistrz Polski – Maciej Paterski, zeszłoroczny mistrz Polski – Stanisław Aniołkowski, mistrz Polski sprzed dwóch lat – Michał Paluta, a także Łukasz Owsian, Filip Maciejuk oraz Piotr Brożyna. Polacy znaleźli się także w składach zagranicznych grup. Ineos Grenadiers reprezentowali Michał Kwiatkowski i Michał Gołaś. Ten pierwszy zapowiada walkę o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Drugi zapowiedział, że w Tour de Pologne wystartuje po raz ostatni, bo po sezonie kończy karierę. Z Tour de Pologne pożegnał się w tym roku także kolejny z Polaków – Tomasz Marczyński (Lotto Soudal).

Tegoroczna edycja znacznie różniła się pod względem trasy do poprzednich. Po wypadku w Katowicach organizatorzy zdecydowali, że bardzo szybki finisz pod kultowym Spodkiem zastąpią jazdą indywidualną na czas. Nie było tradycyjnych rund wokół Bukowiny Tatrzańskiej, kultowych podjazdów pod Gliczarów, Ząb, Gubałówkę, finiszu pod stadionem w Zabrzu. Jak ocenili kolarze trasa był łatwiejsza, ale na pewno ciekawsza. Kibice, którzy śledzili transmisje telewizyjne mogli podziwiać uroki południowo-wschodniej Polski. Ci szczęśliwcy, którzy mieszkają blisko trasy licznie zgromadzili się na drogach, żeby dopingować kolarzy.

Piękna walka i trzecie miejsce na koniec

W związku z tym, że trasa była łatwiejsza oczywiste było, że kolarzy walczących w generalce dzielić będą sekundy, dlatego walka rozgrywała się już od pierwszego etapu. Na otwarcie podczas sprinterskiego finiszu najszybszy okazał się Niemiec Phil Bauhaus. Jako dziesiąty finiszował Michał Kwiatkowski, ale wygrana premia lotna spowodowała, że zajmował 4. miejsce w klasyfikacji generalnej. Drugiego dnia kolarze pokonywali trasę 201-kilometrową, z trudnymi rundami przed metą w Przemyślu. Do rywalizacji włączyli się zawodnicy walczący o generalkę. Wygrał Joao Almeida przed Matejem Mohoricem i Michałem Kwiatkowskim. Portugalczyk założył też koszulkę lidera, w której jak się później okazało dojechał już do mety. Sporo emocji wzbudził czwartkowy etap z Tarnowa do Bukowiny Tatrzańskiej, który zakończony był trudnym podjazdem znanym już z wcześniejszych edycji. Na 3 km przed metą na brawurowy atak zdecydował się Maciej Paterski. Jego odjazd niestety został skasowany. Jako pierwszy na metę wjechał Joao Almeida, który tym samym powiększył swoją przewagę nad Michałem Kwiatkowskim. Piątkowy etap do Bielska był jednym, który w takim kształcie rozgrywany był w poprzednich latach. Była to jedna z dwóch szans dla Michała Kwiatkowskiego na nadrobienie strat do Słoweńca i Portugalczyka. Niestety i tym razem się nie udało. Nie udało się także powalczyć Maciejowi Paterskiemu o upragnione zwycięstwo etapowe. – Walczę, w tym roku naprawdę dobrze się czuję podczas TdP. Nigdy nie ukrywałem, że w mojej kolekcji brakowało mi mistrzostwa Polski i etapowego zwycięstwa podczas narodowego touru. Mistrzostwo już mam, więc pozostał tylko etap. Niestety dziś na końcowych kilometrach byłem zamieszany w dwie kraksy. Choć sam w nich nie leżałem to fakt, że musiałem omijać leżących zawodników bardzo wybił mnie z rytmu – przyznał Paterski. Z sukcesu po piątym etapie mógł się cieszyć Łukasz Owsian, który świetną jazdą przypieczętował zwycięstwo w klasyfikacji górskiej. Wielkie emocje podczas jazdy indywidualnej na czas towarzyszyły kibicom w Katowicach. Trzecie miejsce na etapie wywalczył Maciej Bodnar. Wyprzedzili go tylko mistrz Francji Remi Cavagna i genialnie dysponowany Almeida. Michał Kwiatkowski dał z siebie wszystko, pojechał rewelacyjnie, ale niestety do Portugalczyka stracił kolejnych 6 sekund. Udało mu się natomiast przeskoczyć Diego Ulissi i wskoczyć na podium klasyfikacji generalnej. Ostatniego dnia kolarze rywalizowali na 140-kilometrowym, płaskim jak stół etapie. O zmianach na czele generalki nie mogło być mowy. Wszyscy twierdzili, że taki etap może paść wyłącznie łupem sprinterów. Po raz kolejny okazało się, że kolarstwo to sport przewrotny. Do mety przed peletonem dojechała ucieczka, a jako pierwszy linię mety minął Julius van den Berg.

WYNIKI

KLASYFIKACJA GENERALNA

1. Joao Almeida

2. Matej Mohoric        +20

3. Michał Kwiatkowski          +27

GÓRSKA

Łukasz Owsian

NAJAKTYWNIEJSZY

Taco van der Hoorn

SPRINTERSKA

Joao Almeida

DRUŻYNOWA

Deceuninck – Quick Step

OSZ

Ackermann na początek

Pascal Ackermann (Bora-Hansgrohe) wygrał pierwszy etap 76. Tour de Pologne UCI World Tour Kraków – Kraków.

Od Krakowa po Bukowinę

Zaledwie kilka dni pozostało do rozpoczęcia największego w Polsce wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Kolarze rywalizację rozpoczną w sobotę w Krakowie, a zakończą w piątek, 9 sierpnia królewskim etapem w Bukowinie Tatrzańskiej.

Początek dla Bory

W Krakowie wystartowała 75. edycja Tour de Pologne.

Zabrakło 2 sekund!

Tradycją stało się, iż w Tour de Pologne nie tylko o zwycięstwie, ale i kolejnych miejscach w czołówce decydują sekundy, zwłaszcza jeśli nie ma w programie jazdy indywidualnej na czas. Zwycięzcą 74.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij