77.Tour de Pologne

Ponad 891 kilometrów w ciągu pięciu dni pokonają kolarze w 77. Tour de Pologne UCI World Tour. Wielkie ściganie rozpocznie się 5 sierpnia na Stadionie Śląskim, a zakończy 9 sierpnia w Krakowie. Nie zabraknie odcinków dla sprinterów, specjalistów od klasyków i górskich wspinaczek. Wśród ekip startujących w narodowym tourze znajdą się dwie polskie: Rreprezentacja oraz CCC Team.

Jak już pisaliśmy Tour, de Pologne będzie pierwszym etapowym wyścigiem UCI World Tour po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. W tym roku polski narodowy wyścig odbędzie się w formule pięcioetapowej, z zachowaniem szczególnych zasad bezpieczeństwa – bez publiczności na startach i metach, bez miasteczka sponsorskiego i kolumny reklamowej, za to z obowiązkowym protokołem sanitarnym. - Aby zapewnić wszystkim bezpieczeństwo musimy wprowadzić pewne niezbędne ograniczenia. Cały zespół włożył ogromny wysiłek w dostosowanie wyścigu do zasad podyktowanych tą wyjątkową sytuacją. Sport uczy szukać pozytywnych stron i chcemy, aby Tour de Pologne, pierwszy etapowy wyścig UCI World Tour po długiej przerwie, niósł takie pozytywne przesłanie – powiedział Czesław Lang, Dyrektor Generalny Tour de Pologne. Każdy z kolarzy, obsługi poszczególnych grup oraz organizatorzy przejdą przed startem wyścigu testy na COVID-19, posiłki podczas wyścigu będą wydawane w poszczególnych strefach hotelowych restauracji, kolarze dwa razy dziennie będą mieli mierzoną temperaturę, będą także musieli wypełniać specjalne ankiety dotyczące stanu ich zdrowia. – Podobne procedury przechodziliśmy również podczas wyścigi w Rumunii, nie jest to specjalnie uciążliwe, trzeba się dostosować i tyle. Najważniejsze, że możemy się już ścigać – mówi Maciej Paterski (Wibatech Merx), który piątego sierpnia założy koszulkę reprezentacji Polski.

Peleton w gwiazdorskiej obsadzie

W związku z tym, że TdP jest pierwszym wyścigiem etapowym najwyższej kategorii po przerwie, wiele ekip wystartuje w swoim najmocniejszym składzie. Zobaczymy m.in.: Richarda Carapaza i Sebastiana Henao z Team Ineos, aktualnego mistrza świata Madsa Pedersena (Trek-Segafredo), rewelacyjnego młodzieńca z Deceuninck – Quick Step Remco Evenepoela, Thomasa de Gendta, Tima Wellensa, Johna Degenkolba (Lotto Soudal), Rafała Majkę i Pascala Ackermanna z Bory-Hansgrohe, Fernando Gavirię i Rui Costę z UAE Team Emirates, Jakoba Fuglsanga z Astany czy Wilco Keldermana z Team Sunweb. Na liście startowej w ekipie CCC są m,in.: Kamil Małecki, Szymon Sajnok, Kamil Gradek, Patrick Bevin, Simon Gesche, Attila Valter oraz Ilnur Zakarin. W biało-czerwonych barwach pojadą m.in.: Piotr Brożyna (Voster), Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski), Alan Banaszek (Mazowsze Serce Polski), Maciej Paterski (Wibatech Merx), Patryk Stosz (Voster), Przemysław Kasperkiewicz (UC Nantes Atlantique) oraz Adrian Banaszek (Mazowsze Serce Polski). - Chciałbym już wrócić do ścigania, ostro trenuję i jestem zadowolony z obecnej dyspozycji. Przed Tour de Pologne pojadę w pięcioetapowym Vuelta Burgos, więc do Polski powinienem przyjechać dobrze przygotowany. Czuję, że na polskiej ziemi będzie dobrze i jeżeli szczęście dopisze, to na pewno będę walczył o zwycięstwo – powiedział Rafał Majka.

Pięć etapów zamiast siedmiu

W tym roku narodowy tour w związku z sytuacją skrócony został z siedmiu etapów do pięciu, co wcale nie oznacza, że emocję będą mniejsze. 77. Tour de Pologne rozpocznie się na Stadionie Śląskim w Chorzowie 5 sierpnia, dokładnie w rocznicę tragicznego wypadku Bjorga Lambrechta. Wyścig rozpocznie się minutą ciszy, a pamięć belgijskiego kolarza zostanie uczczona także poprzez specjalną klasyfikację jego imienia, dla najlepszego młodzieżowca. Pierwszy etap poprowadzi z Chorzowa przez Piekary Śląskie, Ogrodzieniec, Sosnowiec, Siemianowice Śląskie, do Katowic. Tu kolarze pokonają trzy rundy i zafiniszują przy Spodku. Partnerem startu pierwszego etapu jest Województwo Śląskie. Drugi etap także powinien zakończyć się sprinterską rozgrywką. Po starcie z Opola kolarze wjadą na Górę Świętej Anny, powalczą na Lotnych Premiach LOTTO Strzelce Opolskie oraz Ujazd i zafiniszują w Zabrzu. Trzeci etap rozpocznie się w Wadowicach, mieście urodzin świętego Jana Pawła II. W ten sposób 77. Tour de Pologne nawiązuje do setnej rocznicy urodzin Papieża Polaka. Trzeci etap to także pierwsze wysokie góry w tegorocznym wyścigu. Na trasie znajduje się siedem górskich premii, w tym podjazdy na Kocierz i Przegibek, a także lotne premie w Wilkowicach i Łodygowicach. Partnerem mety w Bielsku-Białej jest Województwo Śląskie. O losach wyścigu może zdecydować czwarty, królewski etap BUKOVINA Resort – Bukowina Tatrzańska. Doskonale znane rundy z podjazdami pod Ścianą HARNAŚ i Ścianą BUKOVINA. Finałowy etap rozpocznie się w Zakopanem, a po pokonaniu kilku górskich wyzwań (Ząb, przełęcz Krowiarki) oraz lotnej premii w Czarnym Dunajcu, peleton zafiniszuje w Krakowie. Tam poznamy zwycięzcę 77. Tour de Pologne UCI World Tour. W 77. Tour de Pologne kolarze będą rywalizować w klasyfikacji generalnej CARREFOUR, klasyfikacji Najlepszy Góral, klasyfikacji Najlepszy Sprinter LOTOS, klasyfikacji Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO, klasyfikacji Zwycięzca Etapu DRUTEX, klasyfikacji drużynowej, klasyfikacji Najlepszy Polak LOTOS, a także klasyfikacji młodzieżowej im. Bjorga Lambrechta.

ALEKSANDRA SZUMSKA

Lipiec zamiast kwietnia

Ufff – udało się. Tak najprościej i najbardziej dosadnie można podsumować to, co działo się w sobotę w gminie Sobótka.

Ślężański Mnich już w sobotę

Już w najbliższy weekend, a dokładnie 11 lipca, w Sobótce, kolarze amatorzy z całej Polski staną do rywalizacji na nowej prawie trzydziestokilometrowej trasie PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk.

Odmrozili kolarstwo

Kolarstwo na Dolnym Śląsku zostało odmrożone w zeszły weekend. W sobotę Maciej Grabek wraz z ekipą zorganizowali pierwszy po koronawirusowej przerwie Bike Maraton, a w niedzielę miłośnicy ścigania na szosie wystartowali w Szosowym Klasyku, który zaliczany jest do cyklu PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk.

Szczyt Mount Everestu zdobyty – na rowerach!

20 godzin i 6 minut potrzebowało dwóch wrocławskich kolarzy – Michał Antosz i Piotr Berdzik, aby w miniony weekend wspiąć się na szczyt Mount Everestu! Nie dosłownie lecz na rowerach!

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij