76. Tour de Pologne

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Zakończyła się 76. edycja Tour de Pologne. Edycja wyjątkowa, która wszystkim kolarzom, organizatorom i kibicom zapadnie w pamięci ze względu na śmiertelny wypadek młodego belgijskiego kolarza Bjorga Lambrechta. Sportowa rywalizacja, w której zwyciężył Rosjanin Pavel Sivakow (Team Ineos) znalazła się w cieniu tej tragedii.

avatar
Zwycięzcą tegorocznego TdP został Pavel Sivakov (fot. Sz. Gruchalski/Tour de Pologne)

Tragiczny wypadek wydarzył się na trzecim, poniedziałkowym etapie. Na 48. kilometrze Belg wypadł z trasy po tym, jak najechał na plastikowy element w asfalcie, oddzielający pas ruchu od pobocza. Niestety pechowo uderzył w betonowy przepust i mimo usilnych prób lekarzy nie udało się go uratować. Poniedziałkowy etap wygrał, po dyskwalifikacji Jackobsena, Pascal Ackerman (Bora), który wciąż zachowywał koszulkę lidera. Decyzją organizatorów, a także przedstawicieli poszczególnych ekip oraz kolarzy czwarty etap Jaworzyna – Kocierz został skrócony i zneutralizowany. Kolarze na starcie, na 48. kilometrze oraz na mecie oddali hołd tragicznie zmarłemu koledze. Poszczególne ekipy wychodziły na czoło peletonu czcząc pamięć młodego Belga. Na trasie nie zabrakło także kibiców, którzy również okazywali gesty wsparcia dla zawodników. – To był bardzo ciężki etap, pełen smutku i zadumy – przyznał na mecie w Kocierzy Adrian Kurek, który reprezentował biało-czerwone barwy. Kolejnego dnia kolarze wrócili już do ścigania. Do pokonania mieli 154 km, które prowadziły z Kopalni Soli Wieliczka do Bielska-Białej. Na początkowych kilometrach zawiązała się ucieczka, w której znaleźli się Szymon Rekita (Reprezentacja Polski), Kamil Gradek (CCC Team), Jelle Wallays (Lotto Soudal) oraz Charles Planet (Team Novo Nordisk). Gradek wygrał dwie Górskie Premie TAURON II kategorii – Hucisko i Rychwałd. Na Lotnej Premii LOTTO w Międzybrodziu Bialskim najszybszy był Planet. Przed Górską Premią TAURON I kategorii Przegibek peleton jechał już razem, a premię wygrał Rodrigo Contreras z Astany. Ostatnią Lotną Premię LOTTO w Bielsku-Białej (100-lecie PCK) wygrał Matej Mohoric z Bahrain Merida. To właśnie on zaatakował przed rundami w Bielsku- Białej i wspólnie z Tsgabu Grmayem (Mitchelton Scott) i Simonem Geschke (CCC Team) wypracowali pół minuty przewagi. Na czele peletonu mocno pracował Maciej Bodnar z Bora-Hansgrohe i przed metą ucieczka została zlikwidowana. Na długim finiszu w al. Armii Krajowej, prowadzącym lekko pod górę, kolarze próbowali samotnych ataków. Najwięcej sił zachował Luka Mezgec, który wygrał już drugi etap w tegorocznym Tour de Pologne. Jako drugi linię mety minął Eduard Prades z Movistaru, a trzeci był Ben Swift z Team Ineos. Na szóstym miejscu finiszował Rafał Majka z Bora-Hansgrohe.

ALEKSANDRA SZUMSKA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 6 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment