54. CCC Tour Grody Piastowskie

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 13 maja 2019

Zakończyła się 54. edycja wyścigu CCC Tour Szlakiem Grodów Piastowskich. Wyścig po długim przeliczaniu różnicy czasowej zaledwie o sekundę wygrał Kamil Małecki (CCC Development). Drugi był Maciej Paterski (Wibatech Merx Wrocław). Wibatech został także najlepszą drużyną, koszulka górala trafiła w ręce Marka Rutkiewicza, punktowa Macieja Paterskiego.

avatar
Zwyciężył Kamil Małecki (CCC Development) z sekundą przewagi nad Maciejem Paterskim (fot. D. Krzywański)

Rywalizacja rozpoczęła się w Legnicy od kryterium, a właściwie od eliminatora. Kolarze podzieleni byli na cztery grupy, z każdej z nich awansowało po trzech kolarzy do ścisłego finału. W finale na każdej pętli odpadał jeden zawodników. Do rywalizacji zakwalifikowało się czterech kolarzy CCC Development Team i śmiało można powiedzieć, że to właśnie oni zdominowali rywalizację. Jako pierwszy finiszował Kamil Małecki. Drugie miejsce zajął Michał Paluta, a trzeci był Stanisław Aniołkowski. Wobec tego Kamil Małecki został pierwszym liderem wyścigu. Pozosali koledzy założyli resztę koszulek, czyli dla najlepiej punktującego, górala i najlepszego młodzieżowca. Kryterium na legnickim Rynku wzbudziło spore zainteresowanie mieszkańców, którzy kibicowali kolarzom. Pierwszy dzień właściwej rywalizacji był bardzo pracowity dla zawodników 19 ekip, w tym najlepszych polskich. Rano w Polkowicach rozegrano jazdę indywidualną na czas, a po południu mierzący 104 km etap z Głogowa do Polkowic. Ten dzień również należał do pomarańczowych. Rano trasę czasówki najszybciej pokonał Kamil Małecki, ale w związku z nieprzepisową jazdą i skracaniem zakrętów został przez sędziów ukarany. Karne 3 sekundy spowodowały, że w klasyfikacji generalnej spadł na drugie miejsce. Pierwszy był Jannik Steimle (Team Vorarlberg Santic). Koszulkę dla najlepszego młodzieżowca po pierwszym etapie założył Szymon Tracz (CCC Development Team). – Jestem bardzo zadowolony ze swojej jazdy podczas czasówki – powiedział Szymon Tracz. – Jako ekipa również spisaliśmy się bardzo dobrze, bo aż 6 naszych zawodników znalazło się w pierwszej dziesiątce. Straciliśmy co prawda koszulkę lidera, ale mam nadzieję, ze na popołudniowym etapie ją odzyskamy – dodał Tracz. Popołudniowa rywalizacja zakończyła się kolejnym sukcesem Kamila Małeckiego. Etap typowo sprinterski, zgodnie z przewidywaniami zakończył się masowym finiszem, podczas którego najszybszy był wspomniany Małecki. Jako drugi finiszował Jannik Steimle.

ALEKSANDRA SZUMSKA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 7 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.