20 lat temu zmarł Ryszard Nieścieruk

Łukasz Haraźny, poniedziałek, 13 lipca 2015

Ryśka poznałem gdzieś na początku lat 80. ubiegłego wieku. Już wówczas miał opinię zdolnego trenera, doskonale rokującego menedżera, autentycznego pasjonata żużla…

avatar

Za młodym, wszechstronnie wykształconym szkoleniowcem (doktorat na poznańskiej AWF) stały sukcesy w postaci tytułów mistrza Polski gorzowskiej Stali. To Nieścieruk odkrył i rozwinął talenty m.in. Edwarda Jancarza i Zenona Plecha. Następnym przystankiem na Jego speedwayowej drodze była Bydgoszcz – i w mieście na Brdą znacząco zaznaczył swoją obecność. Najpierw uratował tamtejszą Polonię od spadku z ekstraklasy (wówczas to była I liga), potem zdobywał z tym zespołem medale DMP. Kiedy w 1991 r. mająca wysokie aspiracje II-ligowa Sparta-Aspro Wrocław zawaliła dwa pierwsze mecze, wiceprezes Korporacji Aspro Maciej Marcinkowski zlecił Bartłomiejowi Czekańskiemu sprowadzenie do stolicy Dolnego Śląska Ryszarda Nieścieruka – wówczas społecznego trenera kadry narodowej. Wkrótce okazało się to przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. To był też początek mojej przyjaźni z „Wielkim Magiem” (takim przydomkiem ochrzcił Go wspomniany red. Czekański). Do dziś z wielkim sentymentem wspominam wyjazd do Coventry na „Speedway Show”. Stanowiliśmy z Ryszardem i Bartkiem zgrane trio, którego zadaniem była promocja wrocławskiego żużla oraz kupno sprzętu dla żużlowców Sparty u angielskich „majstrów”. Po ekwilibrystycznych zabiegach i ekscytującym barażu z Unią Leszno Sparta-Aspro „zameldowała” się w 1992 r. w I lidze. Ale już w połowie sezonu było przesądzone, iż Korporacja Aspro wycofuje się ze sponsorowania speedwaya. Klub po raz kolejny znalazł się w trudnej sytuacji. Wówczas do gry wkroczył znany wrocławski biznesmen (wspomagający jednego z wrocławskich żużlowców Zbigniewa Lecha) Andrzej Rusko. Powołał do życia Wrocławskie Towarzystwo Sportowe, które przejęło pieczę nad zespołem Sparty. Warunkiem, by ten wariant przyjąć, było wyrażenie zgody na objęcie funkcji wiceprezesów WTS-u przez Ryszarda Nieścieruka i moją skromną osobę. I tak nasze relacje z Ryszardem stały się jeszcze bliższe. Na dodatek zamieszkaliśmy blisko siebie, co skutkowało częstymi spotkaniami – niejednokrotnie w godzinach późnowieczornych lub wręcz nocnych Rysiek wzbogacał moją wiedzę o żużlu. Dysponował szczególnym archiwum: miał dziesiątki zeszytów z dokładnymi danymi wszystkich zawodników (np. jak się prezentowali na danym torze, startując z kolejnych torów, przy różnej nawierzchni) oraz masę taśm VHS, które analizował „na okrągło”. Był świetnym taktykiem, ale i psychologiem. Zbudował mit Otto Weissa – mechanika, który z każdym motocyklem potrafi zrobić cuda. I rywale dawali się na to nabrać. Nieścieruk był nie tylko wymagającym trenerem, ale i prawdziwym ojcem drużyny. Stworzył w Sparcie-Polsacie atmosferę, która doprowadziła zespół do pierwszego w historii klubu tytułu mistrza kraju. Bo z pewnością skład wrocławian w roli faworyta ich nie stawiał. To także Rysiek zadbał, by wszyscy, którzy się do historycznego mistrzostwa przyczynili, mieli tego dowód, więc zamówił specjalne puchary ze stosowną grawerką. Do dziś stoi w moim domu na honorowym miejscu. Przez kolejne 2 lata Sparta tytułu skutecznie broniła. W 1995 roku po części już bez udziału Ryszarda Wielkiego. 14 lipca w drodze do czeskiego Divisova (fabryka Jawy) nagle zasłabł, i mimo natychmiastowej pomocy udzielanej przez Darka Śledzia, a następnie tamtejsze służby medyczne, zmarł. Serce nie wytrzymało stresów, których w jego zawodowej pracy nie brakowało. Miał zaledwie 46 lat! Spartanie już bez swego trenera dokończyli dzieła, po raz trzeci wywalczając mistrzowską koronę. Aż się wierzyć nie chce, że jutro mija 20 lat od dnia, w którym odszedł od nas na zawsze świetny szkoleniowiec i fantastyczny facet. Szkoda, że od dekady nie ma już memoriału Jego imienia. Bo sobie na to w pełni zasłużył. Pozostanie jednak w życzliwej pamięci przyjaciół. Rysiu, z pewnością o Tobie nie zapomnimy!

Waldemar Niedźwiecki


źródło: własne


Proste pytanie: 0 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.