183 biegaczy na starcie „trzydziestki”

Aleksandra Szumska, środa, 17 sierpnia 2011

W tym roku do programu „I Ty możesz zostać maratończykiem” zgłosiło się ponad 500 osób. Regularnie na niedzielne i wtorkowe treningi przez ostatnich kilka miesięcy przychodziło ok. 300 amatorów biegania. W miniony weekend przyszli maratończycy zaliczyli swój ostatni poważny sprawdzian, czyli 30 km.

avatar
Fot. K. Ziółkowski/ To był ostatni sprawdzian przed 29. Hasco-Lek Wrocław Maratonem

– Wszystko to, co najgorsze, już za nimi – powiedział po niedzielnym biegu koordynator programu Jacek Jackowiak. Rzeczywiście, grupa początkujących biegaczy trenowała bardzo ciężko, często robiąc 60 km tygodniowo. Za sobą mają dwa sprawdziany na 30 km, półmaraton w Grodzisku Wielkopolskim i sporo mniejszych startów. Przed nimi natomiast ten najważniejszy – na 42 km 195 m, już za niecały miesiąc. – Szacujemy, że z naszej grupy wystartuje od 150 do 200 osób – mówi Weronika Machowska, jedna z trenerek w programie. Dodaje także, że w ostatnim miesiącu przygotowań stawiają raczej na regenerację i wypoczynek. – Treningi będą miały raczej spokojny charakter. Niezbyt ciężkie biegi wzbogacone będą sporą ilością ćwiczeń, przede wszystkim stretchingu. Osobiście będę prowadzić te zajęcia i myślę, że nasi podopieczni będą zadowoleni – opowiada Machowska. Trenerka, niestety, nie pobiegnie ze swoją grupą w 29. Hasco-Lek Wrocław Maratonie. – Tydzień później mam mistrzostwa Polski w biegach na orientację, czyli w mojej macierzystej dyscyplinie – tłumaczy Weronika Machowska.
Wracając do „trzydziestki”, to w niedzielny poranek na jej starcie stanęło 183 biegaczy. Tym razem pogoda dopisała i w końcu świeciło słońce. Mimo to, organizatorzy trochę narzekali na aurę. – W nocy padał deszcz, rano mocno przygrzało słońce i później na trasie było parno i dość wilgotno – mówił Jacek Jackowiak. Ciężkie warunki odbiły się na wyglądzie biegaczy. Już po pierwszym okrążeniu – 6 km, wielu z nich sprawiało wrażenie, jakby przebiegli co najmniej 20 km. Najlepiej egzamin zdał dwudziestoczteroletni student – Rafał Srokowski. – Biegło mi się całkiem nieźle – przyznał już na mecie. – Uważam, że ten program to świetna sprawa. Wcześniej biegałem rekreacyjnie, na krótszych dystansach. Przez przypadek dowiedziałem się o „I Ty możesz zostać maratończykiem”. To był strzał w „10”! Razem biega nam się łatwiej, bo wzajemnie się mobilizujemy – opowiada Rafał Srokowski. Ostatnia „trzydziestka” przed maratonem z pewnością kojarzyć się będzie naszym zawodnikom z dużym wysiłkiem i zmęczeniem. Jednak nie tylko. Jak przyznał Jacek Jackowiak, atmosfera od początku biegu była niesamowita. Po raz pierwszy na takim sprawdzianie pojawili się bardzo licznie kibice – było ich około 50. – Przyszli mężowie, żony, dzieci naszych uczestników. Właściwie to zrobiliśmy sobie taki piknik. Tego chyba jeszcze nie było – opowiada Jackowiak.
Przypomnijmy, że przebiegnięcie 30 km uprawnia każdego z uczestników programu do startu w 29. Hasco-Lek Wrocław Maratonie. W tym roku mamy już 3. edycję projektu „I Ty możesz zostać maratończykiem”. Tym razem Młodzieżowe Centrum Sportu, ze względu na dużą liczbę zgłoszonych do programu osób, postanowiło zaangażować troje trenerów: Grzegorza Pieczarkę, Jacka Urbanowicza oraz wspominaną Weronikę Machowską. Dwa lata temu wrocławski maraton ukończyło 72 absolwentów programu, rok temu było ich już 102. Jak będzie w tym roku, przekonamy się za niespełna miesiąc.
OSZ


źródło: własne


Proste pytanie: 8 + 2 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.