1. Memoriał płk. Wiesława Kiryka i 20. Memoriał Edwarda Listosa w Oleśnicy

Takich gwiazd jeszcze nie było! Na oleśnickim stadionie lekkoatletycznym rywalizowali medaliści mistrzostw świata i Europy w memoriale ku pamięci Wiesława Kiryka i Edwarda Listosa. Choć deszczowa pogoda nie sprzyjała osiąganiu rekordowych wyników, to z pewnością było to największe wydarzenie lekkoatletyczne w naszym województwie od lat.

W tym roku tradycyjny memoriał Edwarda Listosa został połączony z pierwszymi zawodami upamiętniającymi zmarłego przed rokiem trenera, pułkownika Wiesława Kiryka. Z tego powodu mityng został przeniesiony z Wrocławia do Oleśnicy. I wydaje się, że był to strzał w „10”. To właśnie z Oleśnicą był związany Kiryk, i z tamtejszym klubem WKS Oleśniczanka. Sama impreza stała na wysokim poziomie sportowym, choć pogoda nie sprzyjała w osiąganiu rekordowych wyników. Frekwencja na trybunach była bardzo dobra. To oczywiste, bo nie codziennie można obejrzeć plejadę gwiazd polskiej lekkiej atletyki na dolnośląskich stadionach. Organizatorami memoriału wydarzenia były Dolnośląski Związek Lekkiej Atletyki we Wrocławiu, Wojskowy Klub Sportowy Oleśniczanka, Atol, a współorganizatorami: województwo dolnośląskie, powiat oleśnicki, miasto Oleśnica. Patronat już po raz kolejny objęło Dowództwo Generalne Rodzaju Sił Zbrojnych, które postanowiło zrobić przegląd kadr – czyli sportowców żołnierzy. Śmiało można stwierdzić, że organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Tym bardziej, że zawody odbyły się w czasach pandemii koronawirusa.

Centymetr różnicy

Największe emocje wzbudził konkurs kulomiotów – rywalizacja mistrza i wicemistrza Europy z Berlina: Michała Haratyka i Konrada Bukowieckiego. W tym roku Haratyk nie ma sobie równych na krajowym podwórku. W sobotę w Oleśnicy kulomiot co prawda nie zdołał przekroczyć granicy 21 metrów, ale znów odniósł zwycięstwo – piąte z rzędu. W najlepszej, trzeciej próbie posłał kulę na odległość 20,64. – Czuje się dużo mocniejszy niż w zeszłym roku, kiedy uzyskałem 22,32, tylko technika jeszcze nie pozwala na takie wyniki – powiedział Haratyk. Zmagania bardzo dobrze otworzył reprezentant Wojska Polskiego Konrad Bukowiecki, który w ostatnich tygodniach miał problemy nawet z pokonywaniem bariery 20 metrów. Tym razem w pierwszej próbie osiągnął 20,63 m (wyrównał swój najlepszy wynik w sezonie). Była to jedyna mierzona próba w konkursie. Bardzo blisko wspomnianej dwójki był Jakub Szyszkowski, który pchnął ważącą 7,26 kg kulę na 20,36. W rywalizacji pań wynik 17,77 dał zwycięstwo Paulinie Gubie. Dla mistrzyni Europy z Berlina to najlepszy rezultat w tym sezonie. Druga była Klaudia Kardasz – 17,10.

Sofia Ennaoui kontra „Aniołki”

Do dość niecodziennej rywalizacji doszło na bieżni, gdzie Sofia Ennaoui, Justyna Święty-Ersetic i Małgorzata Hołub-Kowalik zmierzyły się na 200 metrów. Dla Ennaoui był to debiut na tym dystansie. – Tak, Sofia Ennaoui pobiegła na 200 metrów (śmiech). Dla mnie był to start szybkościowy, z tego względu, że sporo jest startów na 800 metrów. Stwierdziliśmy z trenerem, że szybkości nigdy za wiele. Ja bardzo często biegam sprawdziany na 400 metrów. Śmiejemy się z trenerem, że w tym sezonie bije same rekordy życiowe. Fajnie było wystartować w Oleśnicy. To dla kibiców zdecydowałam się na start. Mam nadzieję, że się podobało – powiedziała uśmiechnięta Sofia Ennaoui. „Sofka” dobiegła szósta z czasem 26,49. Najlepszy czas wśród wszystkich zawodniczek uzyskała Justyna Święty-Ersetic (Wojsko Polskie) 24,16, wyprzedzając Małgorzatę Hołub-Kowalik (Wojsko Polskie) 24,52. Tuż za Aniołkami Matusińskiego finiszowały Adriana Gąsior (MLKS Echo Twardogóra) 24,85 oraz Natalia Widawska (KS AZS AWF Wrocław) 25,41. Na tym samym dystansie wśród mężczyzn najlepszy wynik uzyskał Karol Zalewski 21,52, taki sam rezultat zapisał Łukasz Krawczuk (Wojsko Polskie), ale tysięczne sekundy zdecydowały o wygranej Zalewskiego. Trzeci był Jakub Krzewina (Wojsko Polskie) 21,89. W Oleśnicy rywalizowali również lekkoatleci specjalizujący się w biegach przez płotki. Na nietypowym dystansie 300 metrów zwyciężyli zawodnicy Wojska Polskiego Joanna Linkiewicz 40,99 i Patryk Dobek 36,40. Dla Dobka to rekord życiowy poprawiony o 0,17 sekundy, notabene sprzed roku, ustanowiony na mityngu Listosa na Stadionie Olimpijskim. O prawie dwie sekundy życiówkę poprawił Kacper Sobczak (KS AZS AWF Wrocław). Od soboty może się pochwalić wynikiem 38,93.

Mokry tartan

W wielu konkurencjach rywalizację storpedowały opady deszczu, które spowodowały, że lekkoatleci dość asekuracyjnie startowali, np. w skoku w dal czy w rzucie oszczepem. Rekord życiowy Tomasza Jaszczuka w skoku w dal wynosi 8,18, a w Oleśnicy nawet nie przekroczył 7 metrów, kończąc zawody z wynikiem 6,73. Życiówkę ustanowiła zawodniczka reprezentująca Sokół Lubin – Emilia Wawrowska. 17-latka skoczyła 5,64. W konkursie oszczepników najlepszy był Marcin Krukowski (Wojsko Polskie), jednak był daleki od swojego najlepszego wyniku w tym sezonie. W drugiej kolejce uzyskał 73,84 i to wystarczyło do wygranej. Za jego plecami znalazł się Dawid Wegner (71,40 m). Konkurs trójskoku zakończył się zwycięstwem Adriana Świderskiego (Wojsko Polskie) 16,15. Na pochwałę zasługuje Krzysztof Róźnicki, który jest rewelacją tego sezonu. Na 600 metrów osiągnął czas 1:18,06, który daje mu prowadzenie w tabelach światowych w kategoriach U18 oraz U20. Ale to nie on był zwycięzcą. Najlepszy był Mateusz Borkowski (Wojsko Polskie), finiszując z czasem 1:18,04. Dopiero trzeci był Michał Rozmys (Wojsko Polskie) 1:18,29. Kolejną gwiazdą oleśnickiego mityngu była Angelika Cichocka – mistrzyni Europy na 1500 metrów z Amsterdamu. Tym razem Cichocka wystartowała na 800 metrów i z ogromną przewagą wygrała w tej konkurencji 2:04,28. Dla „Angie” to wyjątkowy sezon, bo jest powrotem do startów po dwóch latach przerwy z powodu kontuzji. – Wróciłam! Jestem szczęśliwa, że znowu mogę biegać, startować. Stęskniłam się za tym. Wiem, po co wróciłam, mam cel i do niego dążę. Myślę o igrzyskach. Ze startu w Oleśnicy jestem zadowolona, choć wynik jest przeciętny – powiedziała Cichocka.

Organizatorzy dali radę

Za rok planowany jest kolejny mityng, miejmy nadzieję, że z równie silną obsadą. Sama impreza od strony organizacyjnej stała na wysokim poziomie, za co należą się oklaski m.in. trenerowi Markowi Adamkowi, który jest dyrektorem mityngu oraz klubowi WKS Oleśniczanka Oleśnica. Bez nich ten mityng po prostu by się nie odbył.

Z Oleśnicy:

IRENEUSZ BUCZYŃSKI

Zmiażdżył rywali

Kapitalnie sezon lekkoatletyczny otworzył skoczek w dal Mateusz Jopek (AZS-AWF Wrocław). Na zawodach w czeskim Ołomuńcu podopieczny trenera Zdzisława Kokota pobił swój własny rekord życiowy o 10 centymetrów i od soboty wynosi on 7,95 m.

Odmrożona lekka

Polscy lekkoatleci na dobre rozpoczęli sezon 2020. W sobotę na Stadionie Śląskim rozegrano pierwszy duży krajowy mityng lekkoatletyczny.

Do Tokio po złoto!

Lucyna Kornobys ma już na koncie medale mistrzostw świata w rzucie oszczepem i pchnięciu kulą. Do Tokio pojedzie potwierdzić wysoką formę i zdobyć upragnione złoto igrzysk olimpijskich, którego jeszcze w swojej bogatej sportowej karierze nie ma.

Rekord świata!

20-letni Armand Duplantis ustanowił rekord świata w skoku o tyczce. Szwed podczas mityngu Orlen Copernicus Cup w Toruniu zaliczył wysokość 6,17 m!

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij